Idzie nowe?

Jeśli to rojenie, to nie w jednej głowie, lecz w wielu. To ferment. Mam takie przeczucie, ledwie intuicję, że coś się wyczerpuje, coś słabnie i kończy się na naszych oczach. A jednocześnie krystalizuje się coś innego. Nie wiadomo, gdzie ten chaos nas ostatecznie zaprowadzi. Nikt chyba nie ogarnia tych procesów, które przeobrażają spory obszar kultury.

Słucham składanki Streamtape2: „dziewięćdziesiątka osiemdziesiątych i ma dwie strony jak taśma”. Ściągnąłem, ulegając namowie Qulturap.

Ta płyta jest całkowicie legalnym wydawnictwem – jeśli to czytasz, skądkolwiek ją ściągnąłeś czy ściągnęłaś, czuj się w 100 % fair. Jako wydawnictwo Qulturap, jesteśmy zwolennikami wypracowania nowego sposobu dystrybucji dóbr kultury. Wprawdzie publikujemy też muzykę na nośnikach dla fetyszystów, jakimi sami jesteśmy, wiemy, że przyszłość to stream. Gra na rynku muzycznym toczy się teraz o utrzymanie zysków dotychczasowych beneficjentów; sądzimy, że najbliższe lata będą polem bitwy między korporacjami pragnącymi zachowania status quo i omamionymi przez nie „artystami”, a rzeszą odbiorców muzyki i twórców takich jak my, chcących płacić za muzykę bezpośrednio tym, którzy ją tworzą, czy otrzymywać wynagrodzenie za swoją twórczość bezpośrednio od zainteresowanych nią odbiorców. Okres przejściowy, w którym się znajdujemy, wymaga odważnych decyzji. Koniec starego świata jest tylko
i wyłącznie początkiem nowego.
Liczymy na Was.
Zapraszamy do ściągania: http://qulturap.pl/
Qulturap

Jak się powstrzymać?


Zanurkuj w Biały Szum

Nowe wpisy w twojej skrzynce e-mailowej.

6 odpowiedzi do „Idzie nowe?”

  1. obawiam sie, ze policja tego nie zrozumie

  2. PANIE!pan tego sluchal?co pan tu o rewolucji pisze…oni powinni jeszcze placic, zeby ktos tego sluchal

  3. ten sam klimat, chociaż bez tak wyraźnego manifestu:http://16wersow.pl/a odnośnie przeczucia zmian – jak masz trochę czasu polecam "makers" Doctorowa, ciekawa lektura, bardzo na czasie – http://craphound.com/makers (do ściągnięcia za darmo, jak wszystko co wydał)analogicznie: http://prawo.vagla.pl/node/8800http://prawo.vagla.pl/node/8799}:>

  4. wreszcie ktoś powiedział to otwarcie!Jak słyszę, ile moi kumple mają zysku ze sprzedaży swoich płyt, to śmiech mnie bierze. Grosze w porównaniu z tym, ile zgarnia wytwórnia, producent, czy kto tam jeszcze. Jakoś nie chce mi się wierzyć, że na sprzedaży muzyki przez internet nie da się zarobić satysfakcjonujących pieniędzy.

  5. ->Analogiczniesłucham, a jakże i frajdę mi sprawia. Ale jak to ze składankami bywa, słabizna też się trafi ;)Kanada.. niby spokojna, skromni ludzie a tu bęc: 6 mld dolarów odszkodowania :)->Harcezabieram się, a jakże. Czytam też "Accelerando" Charlesa Strossa. Dukaj to dobrze recenzował.->Didżejkanic, tylko trza się z szanowną koleżanką zgodzić 🙂

Zostaw odpowiedź

To respond on your own website, enter the URL of your response which should contain a link to this post's permalink URL. Your response will then appear (possibly after moderation) on this page. Want to update or remove your response? Update or delete your post and re-enter your post's URL again. (Find out more about Webmentions.)