-
Politycy korzystają ze spin doktorów, a powinni z usług terapeutów
Polityka przyciąga osoby o specyficznym rysie charakteru. Obok zestawu deklarowanych poglądów i przynależności do politycznego środowiska liczy się – czasem wychodzą na plan pierwszy – splot psychologicznych uwarunkowań i skłonności. I tak, na przykład, poczucie spełnienia i satysfakcji nie wynika z osiągniętych sukcesów, co smakowania dominacji nad resztą. Psychopaci i socjopaci garnący się do polityki…
-
A jeśli już za chwilę nie będziemy w Europie?
Przeprowadźmy eksperyment i wyobraźmy sobie, że gdzieś tam, ponad naszymi głowami, na najwyższych geopolitycznych orbitach i politycznych sferach, dojrzewa decyzja, ba, uciera się międzynarodowy consensus, że Polską – plamą na globusie – nie warto się przejmować. A może już uznano, że pora odpuścić sobie boje o praworządność, demokratyczność systemu, umacnianie europejskich więzi. Że Polska nieuchronnie…
-
TV Arte wymiata
Lubię Arte za tematy takie jak ten – o podejmowaniu dobrych decyzji. Gospodyni programu – młoda i ciekawa życia filozofka – odwiedza m.in. jednostkę Bundeswehry, by porozmawiać z dowódcą batalionu, który zmienił płeć. Lecz ta kwestia – tak na piastowskiej ziemi drażliwa – tylko przez moment jest tematem rozmowy i to pobieżnie. Oficer i filozofka…
-

Blitzkrieg – brytyjski wynalazek sprezentowany nazistom
Gdzie narodziła się idea błyskawicznej wojny? W głowie brytyjskiego oficera i okultysty J.F.C. Fullera. Ten ekscentryk, związany przez całe życie z armią, był również – uwaga – wychowankiem i współpracownikiem Aleistera Crowley’a. Zerwał z magiem dopiero wtedy, gdy uznał, że krążące plotki o biseksualności mistrza zaszkodzą jego karierze. Sam jednak okultyzmem parał się do końca…
-
Wirus – jak diabeł – tkwi w szczegółach
Choć jesteśmy zmęczeni pandemicznymi realiami, SARS-CoV-2 to ciągle świeża sprawa. Daje nam w kość od roku. Nie wszystko wiemy o zagrożeniu ani o konsekwencjach naszych działań. Wątpliwości nie powinny jednak paraliżować i powstrzymywać przed podejmowaniem decyzji, bo stawka jest ogromna. Więc zachowując w wielu kwestiach sceptycyzm, ufam naukowców, bo kto, jeśli nie oni, wyciągnie nas…
