-
nowe second-hand
Nowa partia w niedzielę? – grubą czcionką, ale jakby z niedowierzaniem informuje piątkowa „Gazeta Wyborcza”, akuszerka rodzonej w bólach przez unitów nowej centrowej formacji. Zapowiada się skomplikowany poród, bo w notce roi się od niedopowiedzeń i spekulacji. Oto w szeregach montowanej przez Frasyniuka partii miałby się znaleźć np. Leszek Możdżer, Piotr Fronczewski. A zatem artyści…
-
Wolę Ogorzelec niż Christo.Ona oplata. On opakowuje
Chciałem napisać o szafranowych bramach Christo ustawionych w nowojorskim Central Parku, bo rzecz to spektakularna w skali i godna uwagi, tudzież – chyba przyzna wielu – pełna rozmachu. Na jednym z blogów wprawionych w tropieniu ciekawostek z pogranicza sztuki i dizajnu, tak odniesiono się do instalacji bułgarskiego artysty i jego francuskiej żony: „7500 stalowych bram…
-
Breslau / Wrocław
Odżywa mit przedwojennego Wrocławia, który zachował się bardziej w fotografiach, widokówkach, archiwaliach, aniżeli w architekturze. Wyjątkiem są zadbane i odrestaurowane zabytki. To prawda, spostrzegawcze oko turysty błądzącego po śródmiejskich zakamarkach i podwórkach, wypatrzy rdzewiejące szyldy lub wyłażące spod farby napisy w niemieckim gotyku. Wiele czynszowych kamienic ma nadal pocharatane pociskami fasady. Ale współczesny Wrocław powstał…
-
we want your soul
To zapewne żart, ale kto wie, czy w dobie technologicznego spirytyzmu i hurraoptymizmu, ktoś na prawdę nie skusi się i nie podpisze cyrografu Trzeba przyznać, że zarząd WWYS prezentuje się nader przekonywująco i profesjonalnie.
-
Jeff Buckley
Przez cała sobotę miałem w uszach buckley’owskie „hallelujah”. Muzyczny leitmotiv w momentach zadumy uparcie kierował myśli w stronę amerykańskiego artysty. Uwielbiam jego muzykę za żarliwość, autentyczność, pasję. Ale zdarza się, że słuchając tych ballad dopada mnie metafizyczny lęk… Liryzm Buckley’a znalazł bowiem dopełnienie w absurdalnej śmierci w odmętach rzeki, w której artysta kąpał się pewnego…
