-
tęsknota rzeczy małych
W wieczornych wiadomościach, w newsie bodajże o długowieczności, mignęła mi stuletnia babcia, ale to, co powiedziała, utkwiło mi w głowie. Mówiła, że trzeba głosować nie na partie – czerwone, czarne, żółte – lecz na młodych, mądrych ludzi, gdyż to człowiek jest najważniejszy.Banał, zdawać się może, lub teza o otrzeźwiającej prostocie, której pojąć nie jesteśmy w…
-
Freud: namiętności często stają się naszym nieszczęściem
Przed 68 laty w Londynie zmarł Sigmund Freud. Dziś nie czyta się jego książek tak namiętnie, jak produkowanych ekspresowo poradników; psychologiczną pałeczkę dzierżą medialni mędrcy-pocieszyciele w rodzaju Coehlo. Jest taka maniera, żeby eksponować ciekawostki. Więc dziś przeczytałem, iż przodkowie Freuda osiedlili się w Polsce uciekając przed prześladowaniami, a imię Sigismund (Zygmunt) nadano mu zgodnie z…
-
Kobiety w polityce. I nie tylko o tym.
Polityka roi się od paradoksów. Stąd pewnie rosnąca dezorientacja wyborców.Jak rozumieć decyzję żony niedoszłego premiera z Krakowa o starcie z warszawskiej listy PiS? Jako manifestację kobiecej niezależności? Dlaczego więc nie wsparła Partii Kobiet?Zaiste to najcudaczniejsze zderzenie politycznych ambicji z partnerską lojalnością. Nie wyobrażam sobie, jak przy śniadaniu Nelly omawia z Jankiem dylematy posłanki PiS. Doprawdy…
-
Nasza klasa – klasa nałogowców?
Echa sukcesu naszej-klasy niosą się po blogosferze. Na Piątej Władzy pojawia się nawet sugestia, że Wrocław ma zadatki na bycie potęgą e-biznesu. Na ile jest to utopia? Czas pokaże, jak mają się sprawy; jeden milioner (należą się gratulacje) przełomu nie uczyni. W szerszym kontekście i całkiem na chłodno widzi całą sprawę Marcin Jagodziński, który poświęcił…
-
4 optymistyczne rzeczy, które muszą się wydarzyć
Jarosław Kaczyński wycofuje się z polityki, spanikowane pisowskie szeregi idą w rozsypkę dyr. Rydzyk porzuca zakon Miller, Lepper, Wrzodak, Giertych nie dostają sie do sejmu powraca słoneczna aura i przestaję kicha Musiałem puścić wodze fantazji, gdyż nosi mnie i szlag mnie trafia. ***Niestety jest tak, że Miller wraca pod sztandarami Samoobrony, czyli diabeł się w…
