-
Serial ze Snowdenem
Im dłużej trwa azylowa epopeja Edwarda Snowdena tym więcej w niej aneksów, suplementów, adnotacji. Przybywa epizodów i aktorów, z rozmaitych pobudek widzących siebie w obsadzie tej bezsprzecznie fascynującej historii. Nie wszystkich należy wrzucać do wspólnego worka, traktować z równą powagą. Była agentka rosyjskich służb, dziś modelka i telewizyjna prezenterka, Anna Chapman, wyznała na Twitterze: „Snowden,…
-
To nie jest żadna rewolucja, to tylko prowizorka
W spartolonej na samym starcie rewolucji śmieciowej jak w soczewce zbiegają się nasze narodowe przywary. Jesteśmy marnymi organizatorami, co daje się odczuć i daje się nam we znaki, nawet gdy sięgamy po rozwiązania wypróbowane u innych. Segregacja odpadów i recycling to nie są nasze oryginalne pomysły, ich istota jest zrozumiała dla ucznia podstawówki, a jednak…
-
Schneier: surveillance is the business model of the Internet
Za komfort i poczucie bezpieczeństwa godzimy się pełnić rolę wasalów Google’a, Facebook’a, Microsoft’u, Apple’a, fundujących nam nową odmianę feudalizmu – przestrzega Bruce Schneier, zwany przez niektórych (całkiem serio) security guru. Pisze on o konieczności wprowadzenia prawnych regulacji, które ograniczą omnipotencję technologicznych gigantów oraz uchronią nas przed niedolą bycia tylko czyimś poddanym. Artykuł – bo i…
-
Historia ze Snowden’em jest godna le Carré’go.
Nie mnie spekulować, jak zakończy się sprawa Edwarda Snowdena. Lecz fakt, że o postępach w poszukiwaniu whistleblowera (wspieranego przez Wikileaks) na bieżąco jest informowany Obama, dodaje historii pikanterii. Ciąg zdarzeń układa się już teraz w scenariusz hollywoodzkiego blockbustera. Where is #whistleblower Edward #Snowden? Follow our live coverage http://t.co/GDNyTcwIu5 via @guardian— Guardian Weekly (@guardianweekly) June 24,…
-
Wtargnęli na uczelnię, zabierzmy im stadion
Co zrobić, żeby we Wrocławiu nigdy więcej nie powtórzył się seans nienawiści, jaki oglądaliśmy podczas spotkania z prof. Baumanem? Należy odzyskać stadion dla normalności. Ciężkożbrojni policjanci i antyterroryści przywracający spokój na uczelni to widok rzadki i napawający smutkiem. Bo oznacza, że nawet na uniwersytecie, w przestrzeni przecież szczególnej, autonomicznej i dedykowanej dyskusji, ładu trzeba bronić…
