-
Narodowa wendetta na Webbie
Niech Podolski nie odważy się przyjeżdżać do Polski, a sędzie Webb lepiej emigruje z Anglii. Oto wnioski, jakie nasunęły się naszym kibicom w trakcie oglądania Euro 2008.Wsciekli i rozżaleni patrzą na piłkarskie rozgrywki w kategoriach narodowego dramatu i spisku. Widzą w Howardzie Webbie przekupnego intryganta, który za pieniądze nas sprzedał. Zjednoczona kibicowska brać łącząc się…
-
Niemiłosna decyzja Mrożka i niepolski Podolski
Coż za ironia, jeszcze się powyborczym echem niesie po kraju miłosna odezwa premiera do Polaków, aby wracali na domu, gdy do Nicei na stałe wyniósł się Sławomir Mrożek. Co mu zbrzydło, przestało się podobać, za czym zatęsknił? Ciekawe, czy ekspansywni rządowi spece od marketingowych sztuczek doradzali Donaldowi Tuskowi spotkanie ostatniej szansy, by odwiódł słynnego dramaturga…
-
Bo Diddley – zapomniany prekursor
Ten oczywisty boom na brudne rockowe granie ma tyle wspólnego z oryginalnością i buntem, co t-shirt: „rebel”. Zero autentycznego wkurwienia, chyba, że z powodu jakości nadruku.Sporo alternatywnych kapel, cieszących się uwielbieniem fanów, ma tyle popularności, ile zawdzięcza naszej ingnorancji. Nie znamy korzeni, więc kupujemy w ciemno. Dajmy na to kopiący prądem The Raconteurs, gwiazda open’era.…
-
Co jest atutem Polski poza JP2?
Polska wciąż ma na świecie doskonałą markę jeśli chodzi o film czy literaturę. Nie jesteście więc skazani na porażkę. Musicie tylko wykorzystać swoje atuty! – słowa filozofa, muzyka Aleksandra Barda w rozmowie z Mirkiem Filiciakiem i Alkiem Tarkowskim z Kultury 2.0 trochę mnie zawstydzają. Rzecz w tym, iż ostatnio nie zawładnął mną ani jeden rodzimy…
-
Paradoksy # 1
Większość newsów drażni: są jednorazowe, żyją krócej niż owocowa muszka. Powinno się ich zakazać jak plastikowych toreb. Zaśmiecają umysły, o ile nie wywołują trwogi, nie cieszą lub nie zmuszają do działania. Co innego paradoksy.*** James Morris, szef światowego programu żywnościowego (WFP), wyliczył, że codziennie na świecie umiera z głodu 18 tysięcy dzieci. To jakby rozbijało…
