-
Perwersyjna reklama z lat 60.
Czy to aby współczesność ma monopol na skandal, bicie rekordów w obalaniu tabu, czerpanie perwersyjnej satysfakcji z przekraczania barier? Patrząc na wygrzebany gdzieś z archiwum reklamowy plakat z końca lat 60. śmiem w to wątpić. Sprowadzając kobietę do roli wypatroszonego zwierzęcia, autorzy reklamy chyba nie mieli pojęcia, że za kilka dekad, w dobie panowania politycznej…
-
Zasady polityków i zasady Henry Rollinsa
Co przynosi zysk w polityce: przyzwoitość, czy brak skrupułów? Jasne, że bezpardonowe postępowanie – znamionujące determinację – zwiększa szanse zwycięstwa. Ale bywa też tak (z pożytkiem dla poczucia przyzwoitości), że odtrąbiona ochoczo victoria widziana z szerszej perspektywy okazuje się porażką.Sęk w tym, iż na wyborczym finiszu mało który z politykierów czuje się tą wizją ograniczony.…
-
Dziś wszystko na wierzchu
Pasujący jak ulał do realiów nadzoru i „prześwietleń” prezent dla przyjaciółki wybierającej się w podróż lotniczą. Szczegóły oferty tu. Poranne poniedziałkowe zdziwienie to także ten solidny drezdeński dom. A przecież chodzi o banalne rynny.
-
Kobiety z Wenus, mężczyźni z Marsa. Czy to nonsens?
“You’re a ****ing rubbish man. You hear? Your ****ing ***** is full of maggots. You’re a big ****ing semen *****. Stone balls! …****ing black *****! You *****ing mother’s ****!” – to nie okrojone tłumaczenie politycznej debaty, ani zwrotka hiphopowego przeboju. To fragment zarejestrowanej przez antropologa w pewnej nowogwinejskiej wiosce awantury, w których zwyczajowo biorą udział…
-
Patrick Watson – kanadyjski spleen
Patrick Watson – ten przesympatyczny facet o melancholijnym głosie oraz jego kompani z Montrealu ponad wszelką wątpliwość zasługują na uwagę. Są twórcami muzy w ponadprzeciętnym stopniu przepełnionej liryzmem. W tym, co tworzą nie ma krzty banalnej i pretensjonalnej maniery neurastenicznych wrażliwców. Jest za to sporo subtelnej celebracji życia, z jego małymi radościami, paradoksami, odlotami i…