-
Dziś wszystko na wierzchu
Pasujący jak ulał do realiów nadzoru i „prześwietleń” prezent dla przyjaciółki wybierającej się w podróż lotniczą. Szczegóły oferty tu. Poranne poniedziałkowe zdziwienie to także ten solidny drezdeński dom. A przecież chodzi o banalne rynny.
-
Kobiety z Wenus, mężczyźni z Marsa. Czy to nonsens?
“You’re a ****ing rubbish man. You hear? Your ****ing ***** is full of maggots. You’re a big ****ing semen *****. Stone balls! …****ing black *****! You *****ing mother’s ****!” – to nie okrojone tłumaczenie politycznej debaty, ani zwrotka hiphopowego przeboju. To fragment zarejestrowanej przez antropologa w pewnej nowogwinejskiej wiosce awantury, w których zwyczajowo biorą udział…
-
Patrick Watson – kanadyjski spleen
Patrick Watson – ten przesympatyczny facet o melancholijnym głosie oraz jego kompani z Montrealu ponad wszelką wątpliwość zasługują na uwagę. Są twórcami muzy w ponadprzeciętnym stopniu przepełnionej liryzmem. W tym, co tworzą nie ma krzty banalnej i pretensjonalnej maniery neurastenicznych wrażliwców. Jest za to sporo subtelnej celebracji życia, z jego małymi radościami, paradoksami, odlotami i…
-
telewizyjne pudełko vs. internet
Telewizja trąci myszką. Młodzi siedzą po uszy w internecie i tam łowią treści. To norma.Nie chodzi tylko o Joosta, każdego dnia natrafiam na interesujące programy, nie mające nic wspólnego mainstreamem. Kolejny przykład poniżej.
-
Bunt przeciw cenom mieszkań
Nie będziesz miał mieszkania w tym zasranym życiu, wrzeszczeli na ulicach Hiszpanie skrzyknięci przez stowarzyszenie „V de Vivienda” i jak czytam w alertowej mutacji „Gazety” pobili w ten sposób rekord świata w liczbie osób krzyczących równocześnie. Pal licho rekord, ważny jest powód – ceny mieszkań w słynnej Barcelonie sięgają ok. 4800 euro czyli ponad 18…
