-
Young Gods we Wrocławiu
Nie jestem młodym bogiem. Szamański beat tkwi w głowie, powracając falami niczym turkocząca kserokopiarka. Nieciekawe uczucie. To cena (plus 65 pln) za najfajniejszy koncert ostatnich tygodni. We Wrocławiu zagrali Young Gods. Po raz drugi w ciągu 17 lat. Masywna ściana świdrującego uszy dźwięku, podbita perkusyjnym opętańczym rytmem i szalonymi samplami. Tak dionizyjskie i nietzscheańskie zarazem,…
-
Tusk pojedzie do ojca Rydzyka…
Wizyta w Radio Maryja i kontrola finansów rozgłośni ojca dyrektora – tym sposobem nowy rząd Tuska upiekłby dwie pieczenie na jednym ogniu (byle nie jednocześnie). W eter poszedłby sygnał, że PO nie ignoruje moherowych beretów, nie uchyla się od kłopotliwych spotkań, zarazem jednak nie zamierza iść Rydzykowi na rękę. O konieczności wyjaśnienia mechanizmów finansowania rozgłośni…
-
Fucking autumn
Jesień to czas pigułek na ból głowy, apatię, senność, chandrę, grypowe dreszcze. Oddajemy się im ochoczo, z ulgę, we władanie. W sumie, przywykliśmy do wyrafinowanych marketingowo, farmakologicznych interwencji jako sposobu na dobre samopoczucie. Jakby spleen był chorobą, od której się umiera. Myślę sobie, że jesień jest doskonałym alibi dla hipochondryków i malkontentów. W ponurej szarudze,…
-
Demaskator kultury promocyjnej – Dominic Hislop
Facet uzbrojony w policyjny drogomierz; mógłby siać popłoch wśród marketingowców – tak sobie myślę czytając o Dominiku Hislopie w Rzeczach: Jego akcja Disstance Correction polegała na korygowaniu reklamowych drogowskazów udzielających wskazówek jak dojść do barów, sklepów, bankomatów, poprzez podawanie prawdziwych odległości pomiędzy tymi znakami, a miejscami przez nie wskazywanymi. Proste i rodzące konsekwencje wykraczające poza…
-
Sukę Dorna wyprowadzić
To najzabawniejsze słowa, jakie wypatrzyłem w necie po godzinie 23 i zarazem dowód na to, jak w absurdalne rewiry zawędrowała polska polityka. Ludwik Dorn z niejasnych dla mnie powodów wyniósł na piedestał medialnego zainteresowania swoją sukę i teraz został z nią na wieki powiązany. Daleko mi do euforii i niech nadmiernej radości nie ulega Platforma.…
