-
5×5
Łańcuch źle się mi kojarzy 😉 , co począć, wszak doskwiera nam deficyt wolności, wszędzie ograniczenia i okowy, ale z drugiej strony jeśli mnie poproszono i uczynił to kolega po blogowym fachu Losmorales nie mogę odmówić.Zatem nie wiem, czy będzie śmiesznie, czy ciekawie, ale zapewniam, że krótko; poprzestanę na pięciu. • Mam naturę skorpiona, co…
-
Niech się mury pną do góry
Piętrowe cmentarze wijące się w niebo, jak poskręcane liany, żyły, dendryty lub koralowce. Rozświetlone w nocy za każdym razem, gdy wspominając zmarłego wyślemy esemesa uruchomiającego lampkę na urnie z prochami, umieszczonej w jednej z wnęk wysoko nad ziemią. Na futurystyczny pomysł wpadli koreańscy i brazylijscy architekci. I jedni i drudzy mają na uwadze deficyt wolnej…
-
Rospuda zalewa Polskę
Niemal w każdy radiu trąbią (sic!) o Rospudzie. I sporo osób czuje się w obowiązku zająć stanowisko; wierzę, że z każdym dniem będzie przybywać przeciwników absurdalnie wytyczonej przez dziewiczą dolinę trasy. Dużą zasługę w budzeniu niepokornego ekologicznego ducha ma Adam Wajrak; patronowanie protestowi stało się redakcyjną linią „Wyborczej”. Co innego „Dziennik”, choć i na jego…
-
Poniedziałek: niezmiennie ok, aż łupie w skroniach
Zdjęcie:„Scott Beale/Laughing Squid” Poniedziałek – everything is ok. Dawno nie natknąłem się w okolicy na policyjny patrol. Żadnych nagłych spazmów przemocy, ledwie co weekend powtarzane pijackie mantry kolesi okupujących przystankową wiatę; cichną nagle jak nagle podjeżdża nocny autobus. Myślę o desperacji i o agresji, powodowanych jałowością życia i wymierzonych w to, co owej jałowości, napierającej…
-
Rospuda i surrealizm
Zielona wstążka wije się niczym rzeka. Szkoda Rospudy. Postawa rządu, ta polityczno–biurokratyczna groteska, jest w sam raz dla tropiciela i obśmiewacza absurdów Janusza Głowackiego. Może skrobnie jakiś felieton. Oto w temacie Rospudy premier zakomunikował ni mniej, ni więcej, że jeśli ulegnie naciskom ekologów, to szlag trafi budowę autostrad w Polsce. Nie ma to jak pryncypializm…
