-
Jak wyobrażam sobie kolejny OFF Festival
Zanim przez ścianę dźwięku przebiło się finalne „God bless you”, na scenę wkroczył technik i wyłączył gitarzystom wzmacniacze. W ten bezpardonowy sposób zmuszono Swans do zakończenia szamańskiego występu. Występu szokującego intensywnością, bluźnierczego dla ucha, na granicy percepcji i zdroworozsądkowego rozumowania. W pewnym sensie Swans okazał się być papierkiem lakmusowy testującym, jak bardzo „off-owy” jest ten…
-
X-treme Christmas gift
Święta nieodłącznie kojarzą się z niespodziankę, z prezentami (mniejsza o intencję dającego). Wrzucam więc na „perturbacje” muzyczny drobiazg od 4AD, wynaleziony w necie; sieć sprawiła, że łatwiej się dzielić z innymi tym, co nam sprawia przyjemność. Miłego słuchania.
-
Garść pomysłów, jak zmienić miasto
Zaznaczamy w mieście obecność i – jak zgrabnie zauważyła Jadwiga Staniszkis – miasto wymyśla się ciągle na nowo, więc możemy wywierać na nie wpływ. Polecam tekst o tym opublikowany w Krytyce Politycznej W murach montrealskiego Canadian Centre for Architecture można oglądać wystawę pt Actions: What You Can Do With the City. Zaskakujące, dziwne, dziecinne proste,…
-
Londyn, Paryż – zakłócona olimpijska farsa
Olimpijska sztafeta chroniona policyjnym kordonem i wygwizdywana w Londynie i Paryżu. W piątek olimpijski znicz dotrze do San Francisco; potem zawita do Australii i tam pewnie też dojdzie do protestów.Jeśli chińskie władze i urzędnicy MKOl-u sądzili, że uda im się promować żałosną farsę jaką będzie olimpiada – święto sportu i pokoju – w kraju zorganizowanej…
-
Nazi UFO według Wikipedii
Nie chce mi się wierzyć w latające spodki, zwłaszcza te konstruowane przez nazistów pod koniec II Wojny Światowej i ukryte w tajnej bazie w Nowej Szwabii na Antarktydzie. Czytam o tym w Wikipedii. Oddając sprawiedliwość autorom notki, cytują sporo żródeł i określają omawiane rewelacje jako niezweryfikowane lub fikcyjne. Niemniej widać, że temat niebywale ich kręci.…
-
Władysław Bartoszewski o frustratach i o godności
Dwa fragmenty wystąpienia Władysława Bartoszewskiego, które przejdą do historii.
-
Todd Hido. Senna samotna Ameryka.
I shot sort of like documentarian but i print like a painter – czytam w Conscientious. Oglądam zdjęcia Todda Hido i mu wierzę.Hido upodobał sobie anonimowe amerykańskie przedmieścia, samotne domy rozświetlone przytłumionych blaskiem ulicznej lampy, mgliste krajobrazy. Wydobywa z nich to, co tajemnicze. Portretowane przezeń kobiety wydają się osaczone w wszechobecnej aurze znużenia, wyczerpania.W poszukiwaniu…
-
Era Nowe Horyzonty – przenosiny
Festiwal ruszył na dobre. To ogromna machina. Z natłoku wydarzeń, chce wyłowić „Control”. Film o Joy Division.Na ulicach setki ludzi z festiwalowymi identyfikatorami, mimowolna i najlepsza reklama przeglądu. Czy zastanawiają się, gdzie będzie ich ulubiony festiwal za 4 lata? Nadal we Wrocławiu, tyle że na tyle odmieniony, by sprostał ambicjom dynamicznie rozbudowującego się miasta. Jest…
-
magik prądu i przestworzy
Liczy się tylko elektryczność, wysokość i kobiety. Oto życiowe credo bohatera filmu, po obejrzeniu którego głęboko westchnąłem. Nigdy czegoś podobnego nie widziałem. [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=7nX3SxRrqWA] Via coudal.
-
Imagination bombed by the United States
Seria 60 rysunków, które zwodzą abstrakcyjną treścią i które są czymś więcej niż tylko manifestacją wyobraźni. To transfiguracje miejsc na globie zbombardowanych przez USA. Twórcą jest elin o’Hara slavick. Hypocenter in Hiroshima, 1945 Pakistan, August 21, 1998 The drawings are also a means to educate others. I make them beautiful to seduce the viewer so…
-
internauta bywa staromodny, a internet nudny
Wyjątkowość i znaczenie „netu” opiera się na różnorodności. Ale trąba ten kto sądzi, że im dłużej człowiek surfuje w sieci, tym bardziej staje się liberalny, otwarty na inność, głodny wrażeń, ciekawszy ludzi i świata. Trudno też obronić kolejną deterministyczną tezę, iż nowoczesne narzędzia komunikacji są motorem pozytywnej zmiany społecznej. Co bowiem począć z takim twitterem…
-
Iggy „no fun” Pop; wrocławskie powidoki
Na koncercie The Stooges zorką 5 zrobiłem kilka zdjęć. Choćby wtedy, jak Iggy Pop wypatrywał ofiar. Mistrz ceremoni i The Stooges w odwodzie.
-
Egzystencjalny banał
Jestem skołowany, a może – odwołując się do barowego etosu znanego powszechnie poety – w nastroju nieprzysiadalnym. Widoki na najbliższe dni nie są najciekawsze. Pozostaje uciec w banał i pożenić Godarda z Junior Boys
-
Rospuda zalewa Polskę
Niemal w każdy radiu trąbią (sic!) o Rospudzie. I sporo osób czuje się w obowiązku zająć stanowisko; wierzę, że z każdym dniem będzie przybywać przeciwników absurdalnie wytyczonej przez dziewiczą dolinę trasy. Dużą zasługę w budzeniu niepokornego ekologicznego ducha ma Adam Wajrak; patronowanie protestowi stało się redakcyjną linią „Wyborczej”. Co innego „Dziennik”, choć i na jego…
-
krwawy zegar tyka
43… 44… 45 – gdy pisze tę notkę tyle osób zginęło na ulica Rio od początku lutego. Ciągle aktualizowaną liczbę ofiar podaje strona Rio Body Count, którą w proteście przeciwko banalizacji przemocy założyło dwóch Brazylijczyków. Wiecej przeczytacie o tym w blogu Podróż na Południe
-
Do trzech razy sztuka
Truje się tyle o wyrównywaniu szans i nowoczesnej edukacji: urzędnicze zaklęcia bez pokrycia, do tego rutyniarskie praktyki odsyłające w zamierzchłe czasy; vide: Giertychowskie ględzenie o kreacjonizmie, mundurkach i dyscyplinie. Tymczasem świat ucieka:w przyszłym roku szkolnym francuskie władze rozdadzą paryskim uczniów 175 tysięcy pendrive’ów usb zawierających oprogramowanie typu open source, m.in. Firefoxa dwójkę, Thundrebirda oraz pakiet…
-
Marcinkiewicza wołanie na puszczy
Oto co rzecze K. Marcinkiewicz: Wielce szanowni, straszliwie mądrzy i wszystko wiedzący dziennikarze. Bardzo serdecznie Was proszę zostawcie mnie w spokoju i przestańcie szukać mi zajęcia. Mam pracę.. Nad tym apelem można byłoby się z życzliwością pochylić, gdyby nie to, że ex-premier wpakował się w medialny chocholi taniec na własne życzenie. Za popularność i za…
-
Tarcza rakietowa patykiem na piasku pisana
Co stanie się tarczą rakietową, jeśli schedę po Bushu – kowboju, przejmie stonowany w poglądach demokrata i zawiesi zbrojeniowy projekt? Co wówczas poczną Polacy, którzy być może (brakuje sondaży) ochoczo, bez zwłoki przyjęliby obecną ofertę Amerykanów, licząc na finansowe apanaże. Pytanie całkiem zasadne; a nuż Amerykanie zostawią nas na lodzie, zafrasowanych własną łatwowiernością i ze…
-
Kościelne potyczki z abp Wielgusem
Czasem powaga i napuszenie nieoczekiwanie przeradzają się w groteskę. Pół biedy, jeśli wpisana jest w stosowny scenariusz. Obserwując lustracyjną malignę ostatnich dni i lawirowania purpuratów przyznaję, że nowe manifestacje groteski odkryłem dzięki Kościołowi. Oto instytucja słynąca z opanowania wyrafinowanej sztuki dyplomatycznego kamuflażu, zamiast wyjść z opresji z całym dostojeństwem zafundowała spektakl groteskowej nieporadności. Jeśli czymś…