-
Łyk kawy, barok i afrykańscy królowie
Czuje się schyłkiem i perfidnie okradany z wolnego czasu. Ledwo przysiadłem z kubkiem kawy, już mnie gonią. A chciałoby zwolnić tempo. Na przykład pooglądać zdjęcia. Nie lubię „barokowej” przesady, nawet w nowoczesnym wydaniu, ani wszelkiej maści manieryzmu, lecz na stylizacjach Cedrica Tanguy – tak perwersyjnie pop art-owo kiczowatych – warto zawiesić oko. Dla preferujących niezwykłość…
-
pustka i exalibur city
Supermarkety, centra handlowe emanują obfitością, za której wyziera pustka. Nigdy nie czułem się w takich miejscach dobrze. Raczej osaczony. Irytowała mnie determinacja, z jaką ochroniarze uniemożliwiają robienie zdjęć. Jakby próbowali zapobiec dekonspiracji jakiegoś spisku.Rafał Milach spenetrował położone na czesko-austriackiej granicy Exalibur City: supermarketowe wózki, kiczowane ozdoby, zastawione towarami stoiska, ludzi w konsumenckim letargu i amoku.Oglądając…