-
Na gorąco z Pandory
Hollywood uraczył widzów wieloma thrillerami, które z powodzeniem (sic!) mogą posłużyć terrorystom za rezerwuar niszczycielskich pomysłów. Skądinąd atak pasażerskim odrzutowcem w Waszyngton, został opisany wcześniej na kartach powieści Toma Clancy’ego. Po 9 września 2001 roku inaczej się ogląda finałową scenę „Podziemnego Kręgu”. Obraz drapaczy chmur walących się w gigantycznych eksplozjach nie jest już demoniczną fantasmagorią,…
-
Springtime
Wczoraj w drodze do Rawicza widziałem bociany. Rano, dziki kot, którego dokarmiałem przez zimę przyniósł pod drzwi mysz. Mróz nie odpuszcza, ale przyroda śle znaki. W San Francisco, stolicy geeków i freaków, chcą policzyć i nanieść na internetową mapę miejskie drzewa. Wszystkie. Projekt Urban forest map zostanie odpalony w połowie kwietnia. Pewne centrum handlowe w…
-
Internet vs. gazety
Koniec z darmochą, będziecie płacić – głos ten wsród prasowych wydawców niesie się coraz donośniej, bo coraz większa jest ich desperacja. Dziwić się jej trudno. Tradycyjne media są w głębokiej defensywie. Po okresie niezbornych utyskiwań na net, wydawcy gazet wkroczyli w etap wysuwania żądań. Wróg jest określony – to rekiny w rodzaju Google jak i…
-
Latające obrazy. Są blisko
Słowa i obrazy unoszące się nad głową, wirujące wokół, podążające za widzem. Z bliska to chmura zdalnie sterowanych, miniaturowych helikopterów wyposażonych w diody. One tworzą projekcję. [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=CnEN9B18v6Q&hl=pl_PL&fs=1&] Szefowie gigantów reklamowych zacierają ręce na myśl o krociowych zyskach, jakie mógłby im przynieść opracowany w laboratorium MIT projekt Flyfire. Jak podpowiada historia, z pomysłu skorzystaliby chętnie wojskowi…
-
XIU XIU Dear God, I Hate Myself by killrockstars
[soundcloud width=”100%” height=”325″ params=”show_comments=false&auto_play=false&show_playcount=true&show_artwork=true&color=6f99b7″ url=”http://soundcloud.com/killrockstars/sets/xiu-xiu-dear-god-i-hate-myself”] XIU XIU Dear God, I Hate Myself by killrockstars Jedni mawiają, że Xiu Xiu jest pokręcone w sposób wybitny. Inni porównują słuchanie zawodzenia Jamie Stewarta do przyjemności, jaką daje picie słodzonego oleju z tłuczonym szkłem (mam na to świadków). Bolesne. Ale może w taki sam sposób, jak każda inicjacja w…
