-
Internet vs. gazety
Koniec z darmochą, będziecie płacić – głos ten wsród prasowych wydawców niesie się coraz donośniej, bo coraz większa jest ich desperacja. Dziwić się jej trudno. Tradycyjne media są w głębokiej defensywie. Po okresie niezbornych utyskiwań na net, wydawcy gazet wkroczyli w etap wysuwania żądań. Wróg jest określony – to rekiny w rodzaju Google jak i…
-
Enviromental Working Group o telefonach komórkowych
Szkodzą, czy nie szkodzą? W tej kwestii naukowcy nie mogą (nie chcą?) dojść do wspólnych uzgodnień. A problem jest kluczowy: dotyczy naszego zdrowia. Zasadniczego faktu kwestionować nie sposób: tam gdzie są telefony, tam występuje promieniowanie elektromagnetyczne. Zatem, czy komórki są szkodliwe? Szkodliwe np. dla naszego mózgu? Environmental Working Group (skupiająca ekspertów rozmaitych dziedzin) przygotowywała raport…
-
Latające obrazy. Są blisko
Słowa i obrazy unoszące się nad głową, wirujące wokół, podążające za widzem. Z bliska to chmura zdalnie sterowanych, miniaturowych helikopterów wyposażonych w diody. One tworzą projekcję. [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=CnEN9B18v6Q&hl=pl_PL&fs=1&] Szefowie gigantów reklamowych zacierają ręce na myśl o krociowych zyskach, jakie mógłby im przynieść opracowany w laboratorium MIT projekt Flyfire. Jak podpowiada historia, z pomysłu skorzystaliby chętnie wojskowi…
-
Narodowe zakwasy i Vancouver
Mamy narodowego hopla na punkcie igrzysk. W patriotycznym uniesieniu niektórzy widzieliby Małysza – niby żartem – jako kandydata w wyborach prezydenckich. Inni odchodzą od zmysłów śledząc poczynania polskich zawodników, zapominając że to tylko sport. Rozemocjonowani komentatorzy są zwykle na bakier z językową składnią i gramatyką. Pal licho, jeśli taka licencia poetica powoduje ból brzucha ze…
-
Więcej „Przekroju”, mniej „Polityki”
Gdy wszystko gna przed siebie, trudniej o wiarę w powtarzalność cykli. Ale powroty jednak się zdarzają. Do gazet także. Od pewnego czasu, regularnie, co wtorek, wydaje circa pięć złotych na „Przekrój” i czytam od deski do deski. Byłem pewien, i nadal mam obawy, że po licznych wstrząsach spowodowanych zmianą właściciela i przetasowaniach na naczelnym redaktorskim…
