-
Idą wybory samorządowe. Zbroją się w trolle i boty
Jesienią poleje się krew w internecie. Ciekawe, która z formacji przerobi lekcję z ostatnich lat i stosownie przygotuje się do tych bojów. Czy w ogóle neutralizacja armii botów i trolli jest możliwa? Do tej pory o spustoszeniu jakie czyniły, dowiadywaliśmy się poniewaczasie, czytając raporty. Vide: powyborcze śledztwo w Stanach. Wprowadzenie rozwiązań temperujących dezinformację leży po…
-
Zdezorientowany człowiek. Kryzys jako norma
Uznajmy, że kryzys jest właściwym stanem nowoczesności, tylko nie potrafimy się z tym faktem oswoić. Uparcie wypatrujemy na horyzoncie symptomów normalności, chwytając się każdej fatamorgany. Portem, do którego szczęśliwie przybyliśmy miał był porządek liberalno-demokratyczny. Fukuyama pisał o końcu historii. Z pojawieniem się internetu eksplodował technoutopizm. Miliony uwiodła wizja, że globalne narzędzie edukacji, informacji i emancypacji…
-
WOŚP – szlachetna tradycja robienia wbrew
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ma 24 lata. Stoi za nią solidny bagaż doświadczeń. Czy to wystarczy żeby mówić o tradycji i kulturowych wzorcach aktywności, przenoszonych z pokolenia na pokolenie? Ten, kto utyskuje na Polskę współczesną, opisując ją w ponurych barwach, ma poznawczy kłopot, gdy konfrontuje swój pogląd z efektami zbiórek trwających od 1993 roku. Wystarczy…
-
Chatroulette – rosyjska ruletka
Chatroulette jest intrygująca jak paczka chipsów. I boleśnie banalna. Czasem możesz się zadławić. Siadasz przez komputerem, odpalasz internetową kamerę, łączysz się z nieznajomym. Losowo. Globalne towarzyskie lotto. Królewny/królewicza nie wypatrzysz, choć dla wielu to serwis randkowy. Odpowiedzi na pytanie o sens życia też nie uzyskasz, bo niby jak? Mając szansę, że zetkniesz się twarzą w…
-
Na gorąco z Pandory
Hollywood uraczył widzów wieloma thrillerami, które z powodzeniem (sic!) mogą posłużyć terrorystom za rezerwuar niszczycielskich pomysłów. Skądinąd atak pasażerskim odrzutowcem w Waszyngton, został opisany wcześniej na kartach powieści Toma Clancy’ego. Po 9 września 2001 roku inaczej się ogląda finałową scenę „Podziemnego Kręgu”. Obraz drapaczy chmur walących się w gigantycznych eksplozjach nie jest już demoniczną fantasmagorią,…
