-
Artyści-korsarze plądrują weneckie biennale
Niedawno pisałem o libertarianach, którzy uciekając przed lewiatanem państwa, wyprowadzają się na morza i oceany. Wolnościowy wątek powrócił jak bumerang w historii o amerykańskich artystach-wagabundach, którzy wyprawili się na skleconych łajbach do Wenecji, by podbić słynne biennale. Nikt ich nie zapraszał, wprosili się sami. The boats are going to be a visual explosion. It’s a…
-
Libertarianie wypływają na szerokie wody
Przenieść się na ocean i urządzić życie wedle wolnościowych zasad – ten pomysł chodzi po głowie libertarianom z Seamsteading Institute. O zbudowaniu pływających wysp marzą Wayne Gramlich i Patri Friedman – ekonomista, informatyk i pokerzysta w jednej osobie, na dodatek wnuk słynnego noblisty, orędownika wolnorynkowych idee. Mieszkalne platformy, przemieszczając się po wodach eksterytorialnych, wymkną się…
-
Remember
Skąd się bierze tyle zawiści, tyle agresji i wyrachowanego egoizmu? Z nierealnego przekonania, że można zapanować nad tym, co uzna się za najważniejsze. Nie osiągając wyznaczonego celu, z wyżyn aspiracji i marzeń osuwamy się najczęściej w otchłań frustracji, w desperację, popadamy w rozgoryczenie. Aby uświadomić sobie, jak w gruncie rzeczy jesteśmy w tych utarczkach z…
-
Klaus Mitffoch – reaktywacja?
Wiadomość z gruntu primaaprilisowa, gdyby nie uwiarygodniona słowami Lecha Janerki w wywiadzie dla „Dziennika”, że po 25 latach legendarna grupa zagra 4 czerwca w Warszawie. Śmielej, panowie, śmielej. Zagrajcie we Wrocławiu. [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=tNUtD-AZvSM&hl=en&fs=1] I chyba to będzie większe wydarzenie, niż szykowany 24 kwietnia ten koncert.
-
Dawno, dawno temu, gdy odbywało się G20…
Coż za paradoks: londyński szczyt G20 przeszedł historii, a jego efekty to ciągle domena futurologów. Ciekawe, z czym za kilka lat będzie się nam kojarzyć – z sukcesem, który wieszczyła na pierwszej stronie „Gazeta Wyborcza”, pisząc o rekordowych sumach na walkę z kryzysem? A może z propagandowym spektaklem najgłupszych gentelmenów, skruszonych, a jeszcze bardziej zaniepokojonych…
