-
Detox od smartfona
Telefon ma przewagę nad jednorękim bandytą, że ciągle go mamy przy sobie i klikamy w niego mimowolnie, bez opamiętania, w przekonaniu, że ten nawyk nie ma nic wspólnego z uzależnieniem hazardzisty i że to skupienie na ekranie nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji oraz skutków ubocznych. Jest bezkosztowe. Ach, gdyby właściciele kasyn pierwsi opatentowali to…
-
Spacer jako narzędzie projektowania miasta
Spośród różnych perspektyw patrzenia na miasto, najbardziej odpowiada mi ta, którą daje spacer. Oferuje największą dozę autonomii i kontroli – odległość, czas, tempo to zmienne, na które mamy wpływ i sami o ich charakterze decydujemy. W tym punkcie możemy przystanąć albo zmienić kierunek marszruty, by z bliska obejrzeć detal lub wsłuchać się w dochodzące skądś…
-
W źle zaprojektowanym mieście nie przyniosą nam ulgi Majcherkowe galerie handlowe
Problemem Warszawy, Wrocławia, Olsztyna lub Bydgoszczy nie jest konfrontacja „nowego mieszczaństwa z żulią”, choć temperatura reakcji wywołanej kuriozalnym tekstem Janusza Majcherka pt. „Możemy być razem w galeriach handlowych, ale mieszkać z biedotą nie będziemy.”, sugeruje iż autor dotkął wrażliwego punktu. Owszem, artykuł zapada w pamięci, ale dlatego że przynosi porcję manierycznego żargonu, który więcej mówi…
-

Algorytm to dżinn z butelki
Codzienne zakupy, muzyka płynąca z smartfona, sportowa i prozdrowotna aktywność, banalne nawyki, gorące polityczne kłótnie i spory światopoglądowe, drobne i ważne znajomości. Wszystko to ulega algorytmizacji, a proces ten jest na tyle niejasny w swoich pojedynczych przypadkach i powszechny zarazem, że domaga się bicia na alarm. Zadajmy sobie pytanie, jaką część naszej aktywności wynika ze…
-

Budujemy miasto nie do życia
O dewastowaniu przestrzeni w polskich miastach można pisać w nieskończoność. Ten proces, napędzany deweloperską aktywnością, nie da się określić jako rozwój. Należy go nazwać mutacją. To pojęcie zawiera element trwogi i niepokóju, a one są niezbędne w opisie sytuacji, która wymyka się spod kontroli i sugeruje złowrogi kres. Porównując miasto do żywego organizmu można napisać,…
