-
Big Brother is watching you
Big Brother – synonim nadzoru i inwigilacji – istnieje nie tyle poprzez wszechobecny miejski monitoring, co internetową sieć: każda dokonywana operacja, będąc porcją informacji, jest zapisywana; nieprzypadkowo, lecz systematycznie. Ludzie robiący z tych danych użytek być może wiedzą o nas to, czego my nie jesteśmy świadomi. Ponura wizja. Zarazem oczywistość. Nawet jeśli uznany to za…
-
100 książek 2007 roku wg New York Times’a
Po pierwsze, wystrzegam się rankingów z powodu ich kategoryczności i arbitralności. Narzucają wąską perspektywę. Są testem na środowiskowy konformizm: tego cenimy i wyróżniamy, a tego nie. Zresztą często owe podsumowania weryfikuje boleśnie upływający czas i zmieniające się trendy. Po drugie, traktowanie serio stu książek New York Times’a jest beznadziejną sprawą (jedna książka w niespełna 4…
-
Tusk (się tabloidyzuje) w Fakcie
Ciekawe, jakie dziewczę umieścił premier na ostatniej stronie i czy w czwartek będzie o niezawodnie gładkiej pupie Dody, albo pijanej wiewiórce terroryzującej zakonnice, tudzież, porcja newsów o koszarowych gwałtach. Premier Tusk przyłożył rękę do zawsze wiarygodnych wiadomości, którymi rzetelnie raczy nas, miliony obywateli, Fakt.Ciekawe, iż szef rządu – jak słusznie zauważył jeden z rozmówców na…
-
Komórka niszczy prywatność
Wyciąganie baterii z komórki nabierze wkrótce charakteru rutynowej czynności poprzedzającej każdą poufną rozmowę. Tego nauczyli nas politycy i dziennikarze. Wystarczy posłuchać, co ma do powiedzenia w tej kwestii ex-szef CBŚ Jarosław Marzec. Inwigilowanie leży w naturze każdej władzy, co do tego nie ma wątpliwości. Polityk w imię skuteczności gotów jest popełniać rozmaite świństewka. Na przykład…
-
EXPO 2012 nie dla Wrocławia. Do trzech razy sztuka?
Stało się. Prysła bańka mydlana. Nie powiodło się zaklinanie rzeczywistości. Wrocławski PR kupują rodacy, ale nie zagranica. Ciekawe, jakie wyciągniemy wnioski z porażki. Szkoda marnować czas na szukanie winnych wśród innych. Pewnie zaraz prezydent Dutkiewicz pośpieszy z deklaracją, że będziemy walczyć dalej.I dziwi tylko,jakim cudem „Dziennik” wiedział o przegranej przed 18-tą, nim w ogóle doszło…
-
Doktryna szoku i kanadyjscy policjanci
Tragedia Polaka zabitego taserem przez kanadyjskich policjantów nie jest odosobnionym incydentem, lecz pokazuje praktyczne zastosowanie tzw. „doktryny szoku” – taką myśl formułuje autorka bestsellerowej książki „No logo” Noami Klein. W artykule dla Los Angeles Times, nawiązując do swojej najnowszej książki, dowodzi iż doktryna szoku to ulubione narzędzie wielkich korporacji, politycznych elit, rzeczników kapitalistyczego ładu, którzy…
-
Nazi UFO według Wikipedii
Nie chce mi się wierzyć w latające spodki, zwłaszcza te konstruowane przez nazistów pod koniec II Wojny Światowej i ukryte w tajnej bazie w Nowej Szwabii na Antarktydzie. Czytam o tym w Wikipedii. Oddając sprawiedliwość autorom notki, cytują sporo żródeł i określają omawiane rewelacje jako niezweryfikowane lub fikcyjne. Niemniej widać, że temat niebywale ich kręci.…
-
Zmilitaryzowane Sim City
Amerykańska marynarka zleci programistom opracowanie gry strategicznej wzorowanej na „Sim City”. The system should incorporate the best-practices of the videogame industry, including intuitive controls, story-telling, user-feedback (for performance assessment), scenarioediting, and high-quality graphics & sound. W jakim celu? Chodzi o symulacyjne rozgrywanie takich konfliktów jak w Iraku. Sim city opanowane przez szyicką milicję, nękane samóbójczymi…
-
Wrocławska bańka pęknie
Powszechny zachwyt na punkcie Wrocławia wychodzi mi bokiem. Reaguję alergicznie jak przystało na autochtona, który znając miasto od podszewki, nie zamierza godzić się z optyką weekendowego turysty balującego po knajpach i tam szukającego motywacji do zachwytów. Wszędzie słychać: jedno z fajniejszych miast w Polsce. Ma klimat, emanuje dynamizmem, przyjemnie buzuje nocnym życiem. Miłe, acz, sprowadzające…
-
Powracam do „Walden” H. Thoreau
Dostałem oczopląsu. Za oknem monotonnie, sino i szaro. Za to w rss-ach egzotyka, tropik. Gdyby nie tak rozległe zaległości w lekturze, oglądałbym dłużej nieoczywiste, igrające z kiczem obrazy Josha Keyes’a. Wygrzebałem ze szpargałów wiersz na wypadek, gdyby odcięto mi internet. „Skieruj oko swe ku wnętrzu, potem zdziw się.Na widok tych obszarów w swoim umyśleNie odkrytych.…
-
Reklamowe oswajanie zbrodni
Są zbrodniarzami, a może winniśmy im współczuć jako ofiarom wojny? Wielu moich znajomych nie dopuszcza do siebie myśli, że polscy żołnierze mogli z zimną krwią zmasakrować cywili niczym nazistowscy żandarmi pacyfikujący wioski podejrzane o wspieranie partyzantów.Iluzją jest oczekiwanie, że to sąd rozstrzygnie jątrzący świadomość dylemat i ostatecznie odetchniemy z ulgą. Nie ma powrotu do stanu…
-
Szef: byle nie gej, lesbijka, wariat z arabskimi korzeniami
Joe 255 publikuje za „Gazetą Wyborczą” sondaż, z którego wynika, iż 90 procent naszych rodaków akceptuje kobietę-szefa. Mniej, 75 procent, Polaka-katolika. Na samym dole społecznej sympatii lokują się geje i lesbijki (16 procent), osoby karane w przeszłości (14 procent). Ledwie 7 procent respondentów akceptuje przełożonego, który był pacjentem psychiatryka.Widać na dłoni: dyskryminacja ma nie jedno…
-
Perspektywy
Appendix do notki o nietrzeźwych rowerzystach. Wszystko jest kwestią perspektywy. Jak w fotografii Ai Weiwei: Study of Perspective – Tiananmen Albo tu. Czy to spojrzenie zmieni nasze podejście do własnego życia? [youtube=http://www.youtube.com/watch?v=SwZ09VkYJwo&rel=1]
-
Po co karać nietrzeźwych rowerzystów?
Czy ktoś policzył, ile osób weszło na przestępczą drogę tylko dlatego, że nieopatrznie wsiadło na rower lub prowadziło go po jednym – dwóch piwach? Sądzę, że tysiące. I to jest granda: prawo mnożące przestępców, promujące mechaniczny nawyk nabijania statystyk trudno nazwać sensownym. Egzekucja drakońskiego przepisu ma niewielkie znaczenie dla poczucia bezpieczeństwa ogółu obywateli, stanowi za…
-
Sztuka zabijania psa
Złapał, głodził, przywiązał do ściany w galerii i pozwolił, aby umarł. W tak bestialski sposób potraktował psa kostarykański artysta Guillermo Habacuc Vargas. Zamiast powszechnego ostracyzmu spotkała go nagroda: będzie reprezentantem Kostaryki na Biennale Ameryki Południowej w Hondurasie. Internauci kilka tygodni temu skutecznie podnieśli larum– pisze o tym szerzej Julka w text only. Po bojkotem artysty…
-
Niedzielne wycinki
Kapitalim nas wyzwoli – wieszczy w tytule notki Gen Disobey i podsuwa pomysły, jak radzić sobie z pełzającym, co rusz podnoszącym łeb kryzysem, który ciułaczy giełdowych, pożyczkobiorców i konsumentów przeszywa dreszczem. Gen Disobey proponuje pewne drobne remedium. Terapeutyczny mógłby okazać się też odwrót od indywidualizmu przez uczynienie podmiotem nie jednostki, ale choćby pary. Przynajmniej w…
-
Kinga Dunin idzie na wojnę z katolickim układem
Z przestrzeni publicznej mają zniknąć krzyże, ze szkół i przedszkoli religia, obchody świąt państwowych winny się obywać bez katolickich akcentów – wylicza Kinga Dunin na łamach ostatniej „Gazety”. Tekst nie wisi jeszcze (sobota) na internetowej stronie. Pewne jest, iż felieton spodowuje iskrzenie w wielu głowach. Publicystka stawia sprawę na ostrzu nożą tak jakby to LiD,…