-
Wtorek: Maciejowski, Noordwijk oraz Gira
Czasem czuję się jak sierotka, która miesza w bańce z losami. Właśnie czułem się tak przed niespełna godziną, gdy błądząc w sieci – bez wyraźnego celu – natrafiłem na kilka fajnych newsów. Takiego albumu nie doczekał się jeszcze ani Sasnal, ani Bujnowski – w ów nęcący sposób zaczyna się notka na art.bloxie o albumie Maciejowskiego.…
-
Polskie gwiazdy na MySpace
Mała zagadka: która wrocławska grupa jest najbardziej znana…poszalejmy… na świecie? Nie Lech Janerka, nie halucynogenny L.U.C. ani cyzelujący po zegarmistrzowsku dźwięki Skalpel tylko hard-core’owa CHAQMA. Kto o niej słyszał w Polsce? Właśnie, kto słyszał w radio? CHAQMA ma remomę u fanów hc i metalu – rzut oka na MySpace’wą statystkę odsłuchań, odwiedzin oraz „friend’ów” nie…
-
Nasz chiński Paryż
Czy możliwe jest powielanie lub – ujmując wprost – kopiowanie budowli i fragmentów miast? Na pierwszy rzut oka brzmi absurdalnie. Zerkając na zdjęcie poniżej nie mam wątpliwości, że wielu Francuzów trafił szlag. Nie jest to jeden z paryskich bulwarów, to jego chińska replika. I wieża Eiffela też jest azjatycką podróbką. Trudno w tym przypadku o…
-
Ai Weiwei kontra propaganda
Ai Weiwei – pisałem o nim przy okazji Documenta 12 . Chiński „Fairytale”: 1001 krzeseł z czasów dynastii Qing i 1001 Chińczyków zaproszonych do niemieckiego miasta, uznałem za ciekawszy projekt realizowany na imponującej swoim rozmachem wystawie. Teraz Ai Weiwei powraca głośnym protestem przeciwko państwowej propagandzie towarzyszącej pekińskiej olimpiadzie. Na łamach lewicowego The Guardian artysta zapowiedział,…
-
Autobahn, hobo i Palestyna
Za każdym razem, gdy jadę przez Niemcy dopada mnie spleen. Ten kraj sprowadzony do stacji benzynowych i moteli, sterylnych niczym laboratoria, nanizanych na betonowo-asfaltowe nitki przyprawia o ból głowy i niepokój: jakże oni są przewidywalni i oddani budowie ładu. I to w stopniu niepojętym dla bałaganiarskiej polskiej duszy. Mam też wrażenie, że ta formalna uprzejmość…
