-
Andrzejki bez alkoholu i bez zakupów
Nie mam czasu ani na pijaństwo, ani tym bardziej na to, by następnego ranka podnosić się desperacko z kaca, po to źeby i tak polec. To zbytnia rozrzutność w obliczu deficytu energii, którą bezwzględnie odsysa z nas jesień. Zarzekałem się, że w końcu kupię cieplejszą kurtkę, ale dziś był buy nothing day, więc wytrwalem w…
-
Dentysta
Ból zęba wybił z głowy wszystko. Koronowana szóstka włada całym światem. Nie mogą pisać, ratuję się więc skrótami. Seria linków: Soldier’s Face – billboardowa kampania i fotografie Suzane Opton: between the fragile beauty of youth and the desperate gravity of adulthood Głowa Levi van Veluwa. Ależ ma facet wyobraźnię . Czego to ludzie nie mają…
-
Która religia wygra?
Think. Again. – ta strona jest jak kij wkładany w mrowisko. Seria nieoczywistych pytań ma prowokować do wytężenia łepetyny.Która religia wygra? Czy chodzi o dominację jednego systemu nad drugim? Czy konfrontacji wyznawców islamu z chrześcijanami da się uniknąć, jeśli skupimy się na obiektywizującej, krytycznej analizie świętych tekstów? Skądże znowu. Tu w ogóle nie chodzi o…
-
Kryzys: koniec wróżenie z fusów
W powietrzu jesień, na gazetowych stronicach rozpycha się i trapi chyba każdego gospodarczy kryzys. Już nie tylko napędza newsy w działach międzynarodowych. Wpadło mi w oko, na pierwszej stronie „Rzepy” drobne, lecz „przełomowe” ogłoszenie: lokale po 4 tys. złotych za metr kwadratowy. Kto by pomyślał, że będę świadkiem takiej desperacji. Jeszcze niedawno w radiowym raporcie…
-
Depresja i kokieteria?
Niczym magnes jesień wyciąga ze mnie drobinki energii. Mając wrażenie, że we krwi krąży więcej kofeiny niż czerwonych ciałek, w lekkim porannym zamroczeniu, oglądam: This isn’t happiness. Podobno naukowcy pracują nad cudownym specyfikiem, który uczyni sen zbędnym; wszak pożera 30 procent życia. Czując się ramolowato, „dobijam” się Blondie.
