-
W XXI wieku powracamy do przeszłości
Sondażowa dominacja PiS (zimą 2018 r.) pokazuje, że do sukcesu wystarczy utrzymywać elektorat w stosownym pobudzeniu, co rusz animując polskiego zbiorowego ducha. Tak też skonstruowany jest medialny przekaz: my idziemy do przodu, chcemy dobrze, inni rzucają nam kłody pod nogi. W tej mobilizacji, legitymizowanej godnościową retoryką, tkwi źródło sukcesu Prawa i Sprawiedliwości. Nie jest to…
-
Samotni jeźdzcy sondaży
Mizeria polityki, także samorządowej, polega na tym, że jej głównymi figurami są jeźdźcy, samotni i czasem bez głowy, kursujący pomiędzy konferencjami, telewizyjnymi studiami i zaaranżowanymi spotkaniami. Za tymi figurami stoją nieruchawe partyjne środowiska, siły, układy o pogmatwanym stosunku do rzeczywistości, zużyte i nieefektywne. Co pewien czas owe główne figury ścierają się ze sobą w gazetowych…
-
Idą wybory samorządowe. Zbroją się w trolle i boty
Jesienią poleje się krew w internecie. Ciekawe, która z formacji przerobi lekcję z ostatnich lat i stosownie przygotuje się do tych bojów. Czy w ogóle neutralizacja armii botów i trolli jest możliwa? Do tej pory o spustoszeniu jakie czyniły, dowiadywaliśmy się poniewaczasie, czytając raporty. Vide: powyborcze śledztwo w Stanach. Wprowadzenie rozwiązań temperujących dezinformację leży po…
-
Internetowe polityczne spory przypominają taniec obłąkanych
To nie jest głos za symetryzmem. Mam określone poglądy i przekonanie, wywiedzone z obserwacji biegu zdarzeń, że obecne rządy PiS nie są dla Polski dobre. Są złe dla jej długofalowych interesów. Jestem zmęczony jałowością toczonego w internecie politycznego konfliktu. Nie odpowiada mi metafora internetu jako pola bitwy. Męczą mnie harce tych, którzy chcą dzierżyć najwyżej proporce,…
-
Jak amatorszczyzna sprowadza kryzys. Czyli o noweli ustawy o IPN
Co nagle, to po diable. Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Tyle mojej oceny „wtopy”, jaką zaliczył rząd Mateusza Morawieckiego brnąc w uchwalanie noweli ustawy o IPN. Oczywiście, że możemy brnąć dalej – prezydent Duda podpisze ustawę – wyborcy PiS będą zadowoleni. Poczucie narodowej dumy wzrośnie i gdy opadną wzbudzone tak łatwo emocje, my uświadomimy sobie…
