-
Spacerownik po innym Wrocławiu
Przewodnik po wrocławskich giełdach rzeczy używanych, galeriach, ekobazarach, knajpach dla wegetarian i klubach oferujących zdecydowanie więcej niż piwo i empetrójki puszczane przez barmana? Why not? Taki spacerownik dla uważnego, świadomego konsumenta ma być gotowy tej jesieni – czytam w GW. (jedna z niewielu dobrych wieści; ewidentnie prasa ma na nie alergię).Skromna inicjatywa, a zdecydowanie cieszy.…
-
internet=hazard?
Użytkowników nowych technologii wiedzie często ten sam instynkt, który motywuje do grania na jednorękich bandytach – oby opinia Toma Stafforda, psychologa kognitywnego z uniwersytetu w Sheffield, nie dotarła do doradców Donalda Tuska. W antyhazardowym uniesieniu, pisząc ustawę, premier gotów dołożyć podatek dostawcom internetowych usług oraz dobrać się do skóry internautom.
-
Dlaczego?
Odpalam komputer i surfuje – jak tysiące innych – po onecie albo gazecie.pl? Oglądam głupie filmiki? A jakże. Wiem jednak, że sieć służy wymianie, zatem by korzystać z niej z pożytkiem, muszę coś w jej czeluście wrzucić: napisać, zaproponować link, skomentować itp. itd. Mam taką potrzebę: estetyczną, poznawczą, społeczną. Czy większość pojmuje jaki potencjał w…
-
Śmierć śmiga wypasioną bryką
Gdy media donoszą o wypadku drogowym, dorzucają zwyczajowo: „policja apeluje do kierowców”. Mowa trawa, manta powtarzana bezradnie – bez wyraźnego efektu. W ten weekend 16 zabitych pieszych – policzyła Gazeta.pl. I co z tego? Nawet gigantyczny elektroniczny zegar zawieszony nad centralnymi placami wszystkich miast, migający ciągiem cyfr, które informują o rosnącej lawinowo liczbie ofiar, nie…
-
Obama zakładnikiem pokojowego Nobla
Ta decyzja wywołała globalne zdumienie, dopraszając się wyjaśnień: why? Zerwany z prezydenckiego łoża, pewnie zdumiony był też Obama. Z prasowych komentarzy – od Los Angeles po Tokio – przebija niedowierzanie, połączone z dociekanie – dlaczego właśnie prezydentowi USA, spośród ponad 200 zgłoszonych osobistości, noblowski komitet przyznał pokojową nagrodę. Że wyróżniono go nie za za zasługi,…
