-
Dożynanie kultury Balcerowiczem
Leszek Balcerowicz jest mistrzem ekonomii, na tle innych polityków błyszczy ogładą i erudycją, lecz kultury – rozumianej szerzej – nie pojmuje za grosz. I lepiej, żeby się na jej temat nie wypowiadał, gdyż plecie redukcjonistyczne androny. Czy nazwiemy spektakl bądź utwór muzyczny produktem, wytworem, czy dziełem – nie uciekniemy od żelaznych praw ekonomii. Musimy wybierać,…
-
Spacerownik po innym Wrocławiu
Przewodnik po wrocławskich giełdach rzeczy używanych, galeriach, ekobazarach, knajpach dla wegetarian i klubach oferujących zdecydowanie więcej niż piwo i empetrójki puszczane przez barmana? Why not? Taki spacerownik dla uważnego, świadomego konsumenta ma być gotowy tej jesieni – czytam w GW. (jedna z niewielu dobrych wieści; ewidentnie prasa ma na nie alergię).Skromna inicjatywa, a zdecydowanie cieszy.…
-
internet=hazard?
Użytkowników nowych technologii wiedzie często ten sam instynkt, który motywuje do grania na jednorękich bandytach – oby opinia Toma Stafforda, psychologa kognitywnego z uniwersytetu w Sheffield, nie dotarła do doradców Donalda Tuska. W antyhazardowym uniesieniu, pisząc ustawę, premier gotów dołożyć podatek dostawcom internetowych usług oraz dobrać się do skóry internautom.
-
Dlaczego?
Odpalam komputer i surfuje – jak tysiące innych – po onecie albo gazecie.pl? Oglądam głupie filmiki? A jakże. Wiem jednak, że sieć służy wymianie, zatem by korzystać z niej z pożytkiem, muszę coś w jej czeluście wrzucić: napisać, zaproponować link, skomentować itp. itd. Mam taką potrzebę: estetyczną, poznawczą, społeczną. Czy większość pojmuje jaki potencjał w…
-
Kazik, piraci i agonia dinozaurów
Dorzucam swoje 12 groszy do relacji z debaty „Artyści vs. Ściągacze…”, którą Mirosław Filiciak zamieścił na Kulturze 2.0 . Nie piszę ze współczucia dla artystów, którzy padają ofiarą piratów, choć takowe współczucie i zrozumienie dla nich mam. Piszę, bo nie udziela mi się królujący w mediach klimat antypirackiej krucjaty. Budzi we mnie opór stosowanie dużego…
