-
Śmierć śmiga wypasioną bryką
Gdy media donoszą o wypadku drogowym, dorzucają zwyczajowo: „policja apeluje do kierowców”. Mowa trawa, manta powtarzana bezradnie – bez wyraźnego efektu. W ten weekend 16 zabitych pieszych – policzyła Gazeta.pl. I co z tego? Nawet gigantyczny elektroniczny zegar zawieszony nad centralnymi placami wszystkich miast, migający ciągiem cyfr, które informują o rosnącej lawinowo liczbie ofiar, nie…
-
Obama zakładnikiem pokojowego Nobla
Ta decyzja wywołała globalne zdumienie, dopraszając się wyjaśnień: why? Zerwany z prezydenckiego łoża, pewnie zdumiony był też Obama. Z prasowych komentarzy – od Los Angeles po Tokio – przebija niedowierzanie, połączone z dociekanie – dlaczego właśnie prezydentowi USA, spośród ponad 200 zgłoszonych osobistości, noblowski komitet przyznał pokojową nagrodę. Że wyróżniono go nie za za zasługi,…
-
Politycy w ręce psychologów
Specjalistom od zbiorowej i indywidualnej psyche przydałoby się stałe telewizyjne okienko. Coś w rodzaju dobranocki lub prognozy pogody. Nasza szczepionka przeciwko naiwności nad wyboczą urną. Czas, aby psycholodzy społeczni i terapeuci ruszyli w sukurs politycznym komentatorom i pomogli przekładać „na nasze” wszystkie polityczne niuanse. Obraz politycznych wydarzeń byłby prawdziwszy, pełniejszy. Oczyszczony, po części, ze złudzeń…
-
Pożegnanie Zbyszka i Mirka
Dwie konferencje prasowe z ostatnich dni przejdą do historii. Zostaną case’ami dla studentów politologii, adeptów PR i specjalistów od publicznego wizerunku. Nie tak widzieli swoje miejsce w różnych podręcznikach poseł Zbigniew Chlebowski i minister sportu Mirosław Drzewiecki: rozstrzelani przez dziennikarzy, punktowani seriami pytań. Obaj politycy nie potrafili zejść z linii ciosu. Żaden nie rzucił ręcznika…
-
Pożytki z kryzysu
Jak to z kryzysem bywa, nie ma nic gorszego, niż przekonanie, że po okresie kłopotów wszystko wróci do tzw. normy. Że pacjent poddany antyrakowej terapii, będzie mógł z ulgą zaciągnąć się papierosem, że walczący z otyłością osobnik, po zaliczeniu drastycznej diety, rzuci się do pałaszowania ulubionych hamburgerów i picia coli. Sens wychodzenia z kryzysu nie…
