-
Zamienniki Facebooka i cyfrowy detox
Mam za sobą rozmowę ze znajomym, który zagadnął mnie o przyczyny rezygnacji z Facebooka. Nie byłem w stanie jasno wytłumaczyć. Trudno było mi zebrać myśli i ułożyć w przekonywujący komunikat: Facebook to zło, strata czasu i toxic. INSPIRACJE Podsuwam listę serwisów, które pomimo innej funkcjonalności i nakreślonych przez twórców zadań, w pewnym zakresie Facebooka zastępują,…
-
Idą protesty
Imtymne, masowe, prywatne. Będzie ich wiele. Są wakacje, ale spiętrzenie politycznych wydarzeń i zapach schyłkowości (symbolem agonii są wielkie pożary lasów na Syberii i Amazonii), zmuszają mnie do sięgnięcia po słowo PROTEST. By protestować, trzeba być przypartym do ściany i nie mieć nic do stracenia, albo, jak twierdzą inni, czuć że nadchodzi kres opresji, zbliża…
-
O popularności Pizgacz, Jakubie i pustce na Spotify
Część z Was zna osoby, które piszą i nawet własnym sumptem wydają książki, więc ma orientację, jak bardzo owe starania przypominają drogę przez mękę. Są naznaczone momentami głębokiego zwątpienia, czy w ogóle warto się pisaniem parać. Powiedzieć, że dobra literatura się broni sama, to ujawnić kawałek prawdy. Bez drugiej połowy, która dotyczy promocji, nie ma prawdy o…
-
Drony i neoklasyka
Nieustannie szukam nowej muzyki. Po trochę, w związku z radiowymi audycjami, które prowadzę z Ulą Andruszko, ale i szukając bodźców, które podkręcą mi nastrój. Tak oto wczoraj natknąłem się na enigmatyczny projekt Ascending Divers, o którym wiem tyle, że jest z Tuluzy. Ma on jakiś pośredni związek z black metalową francuską wytwórnią Distant Voices, lecz…
-
Facebook z filtrem. Facebook mentolowy
Facebook to zło. Odstawiłem. Czuję się lepiej. Mam więcej czasu. Na przykład mniej się irytuję i świat wcale nie wali się na głowę. Subiektywne odczucia nie zaskakują, w ogóle z ustaleniami naukowców jest zbieżnych wiele podobnych relacji. Badacze od początku analizując oddziaływanie social media, odnoszą się do ich wpływu na emocje, zachowania, osobowość. Tropią dolegliwości…
-
Polowanie na życie
Wpadłem w necie na video ze sceną zabijania z bliskiej odległości uciekającego niedźwiedzia. To był fragment polowania z udziałem, jak mniemam z opisu, polskiego myśliwego (mniejsza o narodowość), któremu nagoniono, nęcąc jedzeniem, zwierzę. Zabite w biegu, skręcające się w bólu, legło między drzewami. Potem obejrzałem galerię zdjęć polujących i ich „trofeów” na stronie pewnej firmy,…
-
Henri Bergson, kobiety i tramwaje
Kręte są drogi, które przemierza ludzki umysł, broniąc absurdalnych i głupich racji… Na przykład weźmy taki spór o prawa kobiet. W ogólnokrajowej debacie na temat przyznania praw wyborczych Francuzkom (początek XX w.) padł argument, że mogą się one przyczynić do zachwiania zasady rozdziału państwa od kościoła. Argumentowano, że kobiety są podatne na wpływ księży. Senator…
-
Spostrzeżenia na temat braku komunikacji czyli o stosunku deweloperów do mieszkańców i co z tego wynika
Ulotki od dewelopera przekazane okolicznym mieszkańcom – z informacją o inwestycji i grzecznościowym zwrotem: „sorry” za ewentualne uciążliwości podczas budowy. Do tego duża tablica z legendą inwestycji i telefonem do kierownika budowy, który jest po słowie i w stałym kontakcie z radą osiedla. Spotkanie informacyjne z okolicznymi mieszkańcami w sprawie terenów przylegających do budowy, organizacji…
-
O SMOGU, PARKU GRABISZYŃSKIM I BYCIU PRZEWODNIKIEM
Mówienie o smogu w środku lata nie jest przesadą. Po prostu, warto się sposobić do tego, co nas niechybnie dotknie. Rozmawiałem o tym z Krzyśkiem Smolnickim z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego. I w tej rozmowie pojawiły się wątki osobiste – inspiracje, doświadczenia, postrzeganie przyrody, świata oraz polityków, którzy naszą rzeczywistość urządzają. To nagranie zapoczątkowało projekt 15…
-
Zostawmy piłkę nożną zawodnikom i kibicom
Zaczęło się mundialowe szaleństwo. Lubię piłkę nożną. Oglądanie meczy sprawia mi frajdę, zapewniając dreszczyk ekscytacji. Do tego cieszą mnie emocje znajomych – to wspólne emocjonowanie się, gdy jest się połączonym organiczną więzią. Po prostu, radość, której nie ma sensu dogłębnie analizować, tłumaczyć i do czegokolwiek wykorzystywać. Nie interesują mnie zatem żadne manipulacyjne, wykraczające poza odruch…
-
To be on Facebook or not
Pakiet informacji wygenerowanych przeze mnie i będących w posiadaniu Facebooka to ponad 850 mb danych: kontakty, wiadomości, audio i video. Wątpliwe żebym mógł ten pakunek zabrać w inne miejsce. A szkoda, bo aż się prosi o przeprowadzkę. Facebook jeszcze przed długi czas będzie dominował w świecie social media. Dwa miliardy ludzi nie rozpierzchnie się po…
-
6 uwag na temat niemodelowych wrocławskich osiedli
Czy powstające na obrzeżach Wrocławia osiedla wzbogacają i zwielokratniają potencjał tego miasta? A może przeciwnie, są generatorem problemów, z którym, Wrocław, definiowany przez pryzmat budżetowych ograniczeń, będzie się zmagać przez kolejne lata? Obserwuję od paru kilku lat ten sam smutny proces: kolejne nowe wille, szeregówki, apartamentowce, bloki, dokładane do chaotycznej mozaiki. Tak jest na…
-
Wrócić do źródeł
Śpiesz się powoli – to powiedzenie nabiera w cyfrowych czasach szczególnego znaczenia. Jeśli zwolnimy i potrafimy dozować bodźce, możemy z chaosu wyłowić to, co najważniejsze. Dotyczy to nie tylko infosfery, w której jesteśmy zanurzeni i od której uzależnione jest nasze poczucie uczestnictwa w rzeczywistości. Oddzielić ziarno od plew – to kolejne ważne, aktualne powiedzenie. Warto…
-
Smog to preludium do dystopii
Myślę o pokazie mody zainspirowanej dystopijną estetyką. I nie potrzebuję to tego inspiracji filmami s-f lub zombie. Wystarczy smog. Maski, kaptury, kołnierze osłaniające twarz. Wątki eko, crypto, motywy militarne, trybalizm, techno i cyber – wszystko będzie się przeplatać i powszednieć. Kto wędruje o tej porze roku, po zmroku, przez peryferyjne osiedla, tam gdzie światło ulicznych…
-
O dogorywającym oświeceniu i byciu stoikiem
Czekają nas trudne i mroczne czasy w świecie, w którym powoli dogorywa oświecenie. I chyba jedyne, co można zrobić, to ocalić trochę światła przed całkowitym zagarnięciem: przenieść je w sobie, ukryć we wnętrzu, zasłonić pod korcem. – A.Bielik-Robinson Słowa o godnej rezygnacji wobec naporu nieprzychylnych zdarzeń i o determinacji, że należy, pomimo wszystko, przetrwać, zapadają…
-
Zdetronizować Facebooka
Coraz bardziej skłaniam się ku przekonaniu, że świat bez Facebooka byłby lepszy. Tyle sprzyja wzajemnemu komunikowaniu się, co w zasadniczym i globalnym wymiarze, skutecznie komunikację wykoślawia, oferując złudne poczucie posiadania kontaktu ze światem, gdy tymczasem jest to relacja via algorytm, deformujący tenże świat. Z wierzchu wszystko wygląda ładnie, ciekawie, a pod wygładzoną powłoką kryje się…
-
Niby Rzeczpospolita, a jednak prywatna
Za liberalizacją przepisów o wycince drzew głosowano 16 grudnia – w Sali Kolumnowej – jak jeden mąż. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Projekt przechodził procedurę w takim tempie, że wicedyrektor Biura Analiz Sejmowych uznał, iż „ze względu na pilny tryb (…) pogłębiona analiza tej kwestii nie jest możliwa”. Na koniec nowelę przyklepał prezydent. Gdy…
-
Chrześcijanie niczym ateiści
Zstępujący ruch Boga w stronę człowieka, ruch ignorujący wszystkie nasze słabości, szaleństwa i przewinienia – to jest właśnie kompletnie areligijna strategia. Przecież Bóg chrześcijan nie pozwala się czcić, składać ofiar. To Bóg antykultyczny. Przypominam, że pierwsi chrześcijanie właśnie z tego powodu oskarżani byli o ateizm. Nie mieli bowiem standardowych praktyk religijnych i nie ćwiczyli się…
-
Lektura na weekend #1
Teksty i obrazki – mrowie tego. Zatem w weekend zwalniam tempo i więcej czasu poświęcam na czytanie. Co piątek porcja artykułów i garść inspiracji. Oto pierwszy zestaw. *** Robert Trivers należał do Czarnych Panter. Nie raz lądował w policyjnym dołku. Zdarzyło mu się odeprzeć atak uzbrojonych złodziei i zranić napastnika maczetą. O mały włos nie…
-
Złoty pociąg nazistów i jeden konkret. Czyli zero konkretów
Nic w tej sprawie nie jest jasne. Ledwie jeden fakt pozostaje niepodważalny: o nazistowskim pociągu pełnym złota donoszą światowe media m.in. biznesowy Bloomberg, choć gazeta informuje nie w tonie triumfalnym, lecz właściwym dla osoby obdarzonej sporym sceptycyzmem. Taka gazeta nie może pozwolić sobie na banialuki. To powinno nam dać sporo do myślenia. Świat z ekscytacją obserwuje…