-
Oświecony jak Edyta Górniak u Roli
Edyta Górniak odwiedziła wczoraj Marcina Rolę. Tego od serwisu odreal24. Obejrzałem. Ktoś skomentował na kanale: piękny wywiad. Faktycznie, pani Edyta jest osobą miłą, ciepłą. Posługuje się ładną polszczyzną. Mówi z przekonaniem, nienachalnie i asekuracyjnie do momentu, w którym odpala bombę. Ogólnie dostajemy wywiad grzeczny (nierolowaty), elegancki w formie, w którym roi się od półprawd, banałów.…
-
Mam poglądy i nie zawaham się ich użyć
Z wyrażaniem poglądów, i ich obroną, wiąże prawo do zmiany poglądów. Niby oczywistość, ale wypierana – że można zmienić zdanie, otwarcie przyznać komuś rację lub nagle dojść do odmiennych konkluzji. To wyparcie dotyczy wielu osób z prawicy i lewicy. Liberałów, konfederatów. Generalnie, ortodoksów różnych kolorów. Publicyści i literaci są jednak środowiskiem szczególnym. Zwłaszcza ci, piszący…
-
Prysznic #30 czyli notka z newslettera
Porcja zaskoczeń, inspiracji, pomysłów. Tym razem dla urzędników i siedzących za długo przy komputerze. Pisanie newslettera wzięło się z niechęci do Facebooka. Ona nie zmalała. Mam zastrzeżeń więcej, ale ważniejsze jest to, że miewam się bez Facebooka całkiem dobrze. Nie mam syndromu odstawienia używki. Czuję ulgę. Czas na zmiany. Prysznic wraca do założeń, którym, patrząc…
-
Hubert Kostkiewicz: nigdy nie było normalnie
Nigdy nie było normalnie, bo upływ czasu i perspektywa zdystansowanego obserwatora ujawnia umowność wszelkiej deklarowanej normalności. Tudzież możemy mówić o normalności, gdy wyzuto nas z tego, co w naszym mniemaniu tą normalnością było (praca, dom, zdrowie, przyjaźnie). Zatem odnosimy się w czasie przeszłym. To niektóre wątki rozmowy z Hubertem Kostkiewiczem, muzykiem, animatorem kultury i jedną…
-
Patotreści, wredny Avast i strategia Patryka Vegi
Ktoś kumaty powinien uruchomić edukacyjny youtube’owy kanał dla nastolatków o patotreściach i patostreamerach, czyli powinien zejść do piekła i śpieszyć na ratunek dzieciakom. Zapoznajcie się z raportem Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę i Rzecznika Praw Obywatelskich. To ciekawa lektura. Brakiem wiedzy na temat patogwiazdorów popisali się samorządowi urzędnicy. Ktoś w Białymstoku zlecił Kruszwilowi (znany i kontrowersyjny…
-
Zamienniki Facebooka i cyfrowy detox
Mam za sobą rozmowę ze znajomym, który zagadnął mnie o przyczyny rezygnacji z Facebooka. Nie byłem w stanie jasno wytłumaczyć. Trudno było mi zebrać myśli i ułożyć w przekonywujący komunikat: Facebook to zło, strata czasu i toxic. INSPIRACJE Podsuwam listę serwisów, które pomimo innej funkcjonalności i nakreślonych przez twórców zadań, w pewnym zakresie Facebooka zastępują,…
-
Radzić sobie z gniewem
Spośród kilku umiejętności jedna, dość uciążliwa, sprawia mi kłopot. Umiejętność, nie wynikająca z treningu, ani nie poparta świadomą praktyką – wybuchanie złością i gniewem. Ileż bym dał, aby się od tego uwolnić. Zwykło się mówić, że gniew lub złość pojawia się, gdy tracimy kontrolę nad sobą. Emocje muszą znaleźć ujście, niczym para buzująca pod pokrywką…
-
Drony i neoklasyka
Nieustannie szukam nowej muzyki. Po trochę, w związku z radiowymi audycjami, które prowadzę z Ulą Andruszko, ale i szukając bodźców, które podkręcą mi nastrój. Tak oto wczoraj natknąłem się na enigmatyczny projekt Ascending Divers, o którym wiem tyle, że jest z Tuluzy. Ma on jakiś pośredni związek z black metalową francuską wytwórnią Distant Voices, lecz…
-
Księżycowe marzenia
Pół wieku temu, pierwszy raz, ludzka stopa dotknęła powierzchni Księżyca. Upływ czas tylko dodaje niezwykłości temu pionierskiemu wydarzeniu. Nie latamy na srebrny glob. Orbituje wokół niego nasza wyobraźnia. O niezwykłości i dramaturgii pierwszej księżycowej misji Apollo 11, świadczy parę faktów. Moc obliczeniowa komputera, który sprawił, że lądownik Orzeł bezpiecznie osiadł na Księżycu i zabrał załogę…
-
„Miejskie Potyczki”. Podcast o mieście i o tym, co mu doskwiera.
Od pewnego zbieram spostrzeżenia dotyczące miasta i ujmuje je w ramy podcastowego cyklu „Miejskie Potyczki”. Tym razem wziąłem się za temat wielce aktualny, choć nie związany z nagłymi wydarzeniami. To nagłe upały uświadomiły nam, czym jest betonoza. Listen to „Jak powstrzymać betonozę?” on Spreaker.
-
Facebook z filtrem. Facebook mentolowy
Facebook to zło. Odstawiłem. Czuję się lepiej. Mam więcej czasu. Na przykład mniej się irytuję i świat wcale nie wali się na głowę. Subiektywne odczucia nie zaskakują, w ogóle z ustaleniami naukowców jest zbieżnych wiele podobnych relacji. Badacze od początku analizując oddziaływanie social media, odnoszą się do ich wpływu na emocje, zachowania, osobowość. Tropią dolegliwości…
-
Wycinka w państwie z tektury
Wycinanie drzew w okresie lęgowym jest zabronione – tak zwykło się twierdzić i choć teza nie ma za mocnego umocowania w prawie, to paradoksalnie, trwanie w rozpowszechnionej i akceptowanej niewiedzy, w pewnym stopniu chroni ptaki i drzewa. Tam jednak, gdzie wiedza jest, drzewa lecą i nie można temu skutecznie zapobiec, powołując się na prawo. Po…
-
Polowanie na życie
Wpadłem w necie na video ze sceną zabijania z bliskiej odległości uciekającego niedźwiedzia. To był fragment polowania z udziałem, jak mniemam z opisu, polskiego myśliwego (mniejsza o narodowość), któremu nagoniono, nęcąc jedzeniem, zwierzę. Zabite w biegu, skręcające się w bólu, legło między drzewami. Potem obejrzałem galerię zdjęć polujących i ich „trofeów” na stronie pewnej firmy,…
-
Zdziczał nam kraj
Sto lat, sto lat. Niech ryją, ryją nam – śpiewano wczoraj we Wrocławiu na zakończenie protestu w obronie dzików. Po co te śpiewy, zaklinające rzeczywistość? Po co ten protest? Przyjaciółka stwierdziła, że jest on bez sensu, bo on nic nie zmieni. Strzelanie do dzików odbywa się w lasach, a nie na wrocławskim rynku. Poza tym…
-
O SMOGU, PARKU GRABISZYŃSKIM I BYCIU PRZEWODNIKIEM
Mówienie o smogu w środku lata nie jest przesadą. Po prostu, warto się sposobić do tego, co nas niechybnie dotknie. Rozmawiałem o tym z Krzyśkiem Smolnickim z Dolnośląskiego Alarmu Smogowego. I w tej rozmowie pojawiły się wątki osobiste – inspiracje, doświadczenia, postrzeganie przyrody, świata oraz polityków, którzy naszą rzeczywistość urządzają. To nagranie zapoczątkowało projekt 15…
-
Detox od smartfona
Telefon ma przewagę nad jednorękim bandytą, że ciągle go mamy przy sobie i klikamy w niego mimowolnie, bez opamiętania, w przekonaniu, że ten nawyk nie ma nic wspólnego z uzależnieniem hazardzisty i że to skupienie na ekranie nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji oraz skutków ubocznych. Jest bezkosztowe. Ach, gdyby właściciele kasyn pierwsi opatentowali to…
-
Spacer jako narzędzie projektowania miasta
Spośród różnych perspektyw patrzenia na miasto, najbardziej odpowiada mi ta, którą daje spacer. Oferuje największą dozę autonomii i kontroli – odległość, czas, tempo to zmienne, na które mamy wpływ i sami o ich charakterze decydujemy. W tym punkcie możemy przystanąć albo zmienić kierunek marszruty, by z bliska obejrzeć detal lub wsłuchać się w dochodzące skądś…
-
Wrócić do źródeł
Śpiesz się powoli – to powiedzenie nabiera w cyfrowych czasach szczególnego znaczenia. Jeśli zwolnimy i potrafimy dozować bodźce, możemy z chaosu wyłowić to, co najważniejsze. Dotyczy to nie tylko infosfery, w której jesteśmy zanurzeni i od której uzależnione jest nasze poczucie uczestnictwa w rzeczywistości. Oddzielić ziarno od plew – to kolejne ważne, aktualne powiedzenie. Warto…
-
Weekend z tekstem #1
Czytamy książki, aby dowiedzieć się, kim jesteśmy i kim możemy się stać – Ursula K. le Guin. Nieustająco polecam Scribd. Wg. mnie najlepszy serwis z angielskojęzycznymi publikacjami dostępnymi za miesięczną subskrypcję. Ostatnia decyzja serwisu czyni go jeszcze atrakcyjniejszym – wycofano miesięczne limity. Liczba książek i różnorodność tematyki robią wrażenie, zwłaszcza że chodzi o wiele…
-
Smog to preludium do dystopii
Myślę o pokazie mody zainspirowanej dystopijną estetyką. I nie potrzebuję to tego inspiracji filmami s-f lub zombie. Wystarczy smog. Maski, kaptury, kołnierze osłaniające twarz. Wątki eko, crypto, motywy militarne, trybalizm, techno i cyber – wszystko będzie się przeplatać i powszednieć. Kto wędruje o tej porze roku, po zmroku, przez peryferyjne osiedla, tam gdzie światło ulicznych…