-
Najdłuższe pod słońcem wakacje bez ludzi
Zwykle latem nadarza się okazja ucieczki od zgiełku, tłumów, od pośpiechu nadwyrężającego nerwy. Ucieczki w głuszę, w otwartą przestrzeń…Wyobrażam sobie ten stan rozciągnięty w rok cały i dłużej. W konsekwencji wyobrażam sobie też glob bez ludzi.Akurat niezmierzone pokłady nieroztropności, ignorancji i głupoty skracają dystans dzielący dystopijną wizję od paranaukowego scenariusza, który kreślą niektórzy specjaliści śledzący…
-
Galon za 4 dolary, czas na rewolucję
Polityka bywa prosta jak drut, nie ma nic z wróżenia z fusów. Jeśli w dniu wyborów cena paliwa utrzyma się powyżej 4 dolarów za galon, do Białego Domu wprowadzi się Barack Obama. Żaden cud, żaden atak terrorystyczny, przełom w Iraku, nie uchronią Republikanów przed klęską – kalkuluje na łamach NYT Ron Klain, dawny doradca Billa…
-
Powolny krach motoryzacji
Nie zwykłem jeździć samochodem. Z socjologicznej perspektywy to bardziej fetysz niż narzędzie, dowodzące głównie przydatności na długich trasach za miastem. Niezprzeczalny fakt: ów fetysz zdeterminował kształt naszego otoczenie. Andre Gorz zauważa: Powszechność prywatnych aut wyparła komunikację zbiorową i odmieniła planowanie przestrzenne oraz zabudowę. W konsekwencji tych zmian samochód staje się niezbędny. By przerwać ten krąg,…
-
Jarosław Kaczyński i religijna krucjata?
Podróże w czasie są możliwe, przynajmniej wedle lidera PiS, któremu zamarzył się mariaż państwa z katolicyzmem na średniowieczną modlę. Oto próbka archaicznej wizji Jarosława Kaczyńskiego, którego cytuje portal „Gazety Wyborczej” Toczy się w Polsce walka, (…) aby wartości moralne – przynajmniej w wysokim stopniu – regulowały także hierarchię społeczną, by przyszedł czas, w którym dobrzy,…
-
Sprzedam nową plazmę
Trafił mi się telewizor. Telewizor ma pilota z kilkudziesięcioma guzikami i każdy do czegoś służy. Świadomie podkreślam – „do czegoś” – bo nie znajduje w sobie siły i ochoty, aby owe funkcje rozszyfrować. Czyżbym tracił kontakt ze rzeczywistością? Może ta starsza wersja rzeczywistości, wybrakowana trafiła na szrot, wegetuje gdzieś obok, wyparta przez nowy wspaniale rozpędzony…
