-
Pies i ognisty kogut. Świat Trumpa
2016 jest jak pies i tarmosi światem niczym szmacianą piłką. To zapowiedź większego łomotu, który czeka nas w kolejnym roku. Wybory w USA wygrał nieprzywidywalny, narcystyczny Trump, choć plótł takie bzdury, że niektórzy bali się zadeklarować, iż go poprą. Nie wystarczy uznać, że elektorat Trumpa był sondażowo niedoszacowany. Na jego wiecach wrzało. A to chwytliwe…
-
Dżihad nasz zmotoryzowany
Wyobraźmy sobie, że co kilka miesięcy w tym samym miejscu – zaułek, brama, podwórze, klatka schodowa – ktoś – przypadkowo, z głupoty, złości – zabija człowieka. Taka seria. Nowe ofiary i nowi sprawcy. Wrzałoby w mediach, nieprawdaż? A teraz zamieńmy to miejsce na ulicę… Na pobliskiej drodze obowiązuję prędkość do 40 km. Chuj z zakazem.…
-
Zdezorientowany człowiek. Kryzys jako norma
Uznajmy, że kryzys jest właściwym stanem nowoczesności, tylko nie potrafimy się z tym faktem oswoić. Uparcie wypatrujemy na horyzoncie symptomów normalności, chwytając się każdej fatamorgany. Portem, do którego szczęśliwie przybyliśmy miał był porządek liberalno-demokratyczny. Fukuyama pisał o końcu historii. Z pojawieniem się internetu eksplodował technoutopizm. Miliony uwiodła wizja, że globalne narzędzie edukacji, informacji i emancypacji…
-
WOŚP – szlachetna tradycja robienia wbrew
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy ma 24 lata. Stoi za nią solidny bagaż doświadczeń. Czy to wystarczy żeby mówić o tradycji i kulturowych wzorcach aktywności, przenoszonych z pokolenia na pokolenie? Ten, kto utyskuje na Polskę współczesną, opisując ją w ponurych barwach, ma poznawczy kłopot, gdy konfrontuje swój pogląd z efektami zbiórek trwających od 1993 roku. Wystarczy…
-
Lektura na weekend #1
Teksty i obrazki – mrowie tego. Zatem w weekend zwalniam tempo i więcej czasu poświęcam na czytanie. Co piątek porcja artykułów i garść inspiracji. Oto pierwszy zestaw. *** Robert Trivers należał do Czarnych Panter. Nie raz lądował w policyjnym dołku. Zdarzyło mu się odeprzeć atak uzbrojonych złodziei i zranić napastnika maczetą. O mały włos nie…
