-
O dogorywającym oświeceniu i byciu stoikiem
Czekają nas trudne i mroczne czasy w świecie, w którym powoli dogorywa oświecenie. I chyba jedyne, co można zrobić, to ocalić trochę światła przed całkowitym zagarnięciem: przenieść je w sobie, ukryć we wnętrzu, zasłonić pod korcem. – A.Bielik-Robinson Słowa o godnej rezygnacji wobec naporu nieprzychylnych zdarzeń i o determinacji, że należy, pomimo wszystko, przetrwać, zapadają…
-

Jak amatorszczyzna sprowadza kryzys. Czyli o noweli ustawy o IPN
Co nagle, to po diable. Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Tyle mojej oceny „wtopy”, jaką zaliczył rząd Mateusza Morawieckiego brnąc w uchwalanie noweli ustawy o IPN. Oczywiście, że możemy brnąć dalej – prezydent Duda podpisze ustawę – wyborcy PiS będą zadowoleni. Poczucie narodowej dumy wzrośnie i gdy opadną wzbudzone tak łatwo emocje, my uświadomimy sobie…
-
Zdetronizować Facebooka
Coraz bardziej skłaniam się ku przekonaniu, że świat bez Facebooka byłby lepszy. Tyle sprzyja wzajemnemu komunikowaniu się, co w zasadniczym i globalnym wymiarze, skutecznie komunikację wykoślawia, oferując złudne poczucie posiadania kontaktu ze światem, gdy tymczasem jest to relacja via algorytm, deformujący tenże świat. Z wierzchu wszystko wygląda ładnie, ciekawie, a pod wygładzoną powłoką kryje się…
-
Prywatność
To, co robisz w sieci i jakie tropy w niej zostawiasz, ma znaczenie. Chiny testują możliwość określania statusu społecznego obywatela na podstawie internetowej aktywności i sterowania w ten sposób swoją polityką społeczną. Chodzi o tzw. „social credit system”. Tak więc, jeśli dobrze się prowadzisz, zdrowo odżywiasz – będziesz miał(a) niższą stawkę ubezpieczenia zdrowotnego albo otrzymasz…
-
Niby Rzeczpospolita, a jednak prywatna
Za liberalizacją przepisów o wycince drzew głosowano 16 grudnia – w Sali Kolumnowej – jak jeden mąż. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Projekt przechodził procedurę w takim tempie, że wicedyrektor Biura Analiz Sejmowych uznał, iż „ze względu na pilny tryb (…) pogłębiona analiza tej kwestii nie jest możliwa”. Na koniec nowelę przyklepał prezydent. Gdy…
