-
XIU XIU Dear God, I Hate Myself by killrockstars
[soundcloud width=”100%” height=”325″ params=”show_comments=false&auto_play=false&show_playcount=true&show_artwork=true&color=6f99b7″ url=”http://soundcloud.com/killrockstars/sets/xiu-xiu-dear-god-i-hate-myself”] XIU XIU Dear God, I Hate Myself by killrockstars Jedni mawiają, że Xiu Xiu jest pokręcone w sposób wybitny. Inni porównują słuchanie zawodzenia Jamie Stewarta do przyjemności, jaką daje picie słodzonego oleju z tłuczonym szkłem (mam na to świadków). Bolesne. Ale może w taki sam sposób, jak każda inicjacja w…
-
Kierunek Berlin
Co roku staram się spędzić kilka wiosennych dni w Berlinie i podładować akumulatory. Żadne inne miasto, leżące w zasięgu komunikacyjnych możliwości wrocławianina, nie nadaje się lepiej do tego celu. Śmigasz pociągiem (za osiemdziesiąt parę złotych w jedną stronę) lub autostradą (trasa lepsza niż do Warszawy) i lądujesz miejscu, które nigdy nie śpi, buzuje hormonami optymizmu…
-
Heligoland
Menedżment Massive Attack dał popisową lekcję promocji. Co może być bowiem bardziej spektakularnego od porno teledysku, którego nie przeoczy żadna z gazet? Promowanie na serio nowej płyty legendy z Bristolu zaczęło się od zabawy z tytułem. Najpierw spekulowano, że napis na okładce będzie dwuczłonowy: „Weather Underground”. Skojarzenie, które przychodzi do głowy odsyła do paramilitarnej organizacji…
-
Nowojorska bohema
Jest taka niezwykła książka. To pean i wiwisekcja świata nowojorskich bitników i hipsterów . Ta książka pomoże nam się wyrwać z okowów znużenia i jeszcze mocniej uświadomić schyłkowość współczesnej kultury. Może dlatego, że jest tak niebezpieczna, nikt nie odważył się jej wznowić? „Nowojorską bohemę” Ronalda Sukenicka czyta się jednym tchem. Nie jest to powieść wyssana…
-
Petycja w obronie tvp kultura…
Publiczna sypie się w oczach. Właśnie ruszyła zbiórka podpisów pod petycją w obronie TVP Kultura. Artyści zawsze mieli pod górkę – wiem, to spostrzeżenie jest nie całkiem na miejscu. I mówiąc o powinnościach artystów słynny skądinąd i hołubiony przez krytykę Terry Gilliam, pewnie nie miał na myśli kanału telewizji publicznej. We suffered for our art.…