-
Gdzie Facebook, a gdzie życie…
Wynieść się z Facebooka. To mogło być jedno z noworocznych postanowień. Trudne do zrealizowania, jeśli chce się utrzymywać kontakt ze znajomymi. Łatwe jeśli w pokurczonym przed komputerem ciele budzi się myśl o cyfrowym odwyku i jeśli ma się poczucie, iż wpatrywanie godzinami w fesbukową tablicę ogłoszeń zabija co najwyżej nudę, a objawami przypomina stupor. Tak…
-
Swans – No Words No Thoughts
[youtube https://www.youtube.com/watch?v=4R31AWhv02Y] 10 minut piekielnego łomotu. Wywołującego u jednych grymas zniechęcenia i nudę. U innych dreszcze. Skąd ta potrzeba dążenie do muzycznej skrajności? Po jakie licho oni nas tak torturują? (Kto był na OFF-ie, wie o czym mówię) Żeby ocalić muzykę i autentyczne, głębokie doświadczenie, związane z jej odbiorem, najpierw muzykę trzeba zabić, docierając do…
-
Rady dobrego Niemca.
Przyjaciel z Niemiec: u was nie będzie społeczeństwa obywatelskiego dopóki nie przestaniecie się wstydzić zasiadać na spotkaniach w pierwszych rzędach.***Nic dodać, nic ująć.
-
Here comes Reignwolf
Nastawcie uszu, zbliża się Reignwolf. Żadne tam rzewne, dopieszczone w studio pitolenie dla hipsterskiej gromadki w raybanach i klapkach, ale dziki, smolisty blues krzesany z diabelskiej gitary. Aż sypią się iskry, żar rozlewa się po trzewiach. Wyczekuję płyty. [youtube https://www.youtube.com/watch?v=KLpXwnQnSoc] [soundcloud url=”http://api.soundcloud.com/tracks/34969622″ params=”auto_play=false&show_artwork=true&color=ff7900″ width=”100%” height=’166′ iframe=”true” /]
-
Idą zmiany
W internecie nie ma chwili zastoju. Moją uwagę zwrócił ostatnio koncept Litwinów z agencji New!, którzy wzięli się za odświeżanie Wikipedii. Czas najwyższy. Ich wizja Wikipedia Redefined prezentuje się całkiem zachęcająco. Design jest prostszy, minimalistyczny. Całość wygląda lekko i nowocześnie. Kosmetyczne zmiany czas jakiś temu wprowadził Digg. Na tyle jednak zauważalne, że wielu internatów, wśród…
-
Jesień z The xx i Passion Pit
Jeszcze nie byłem na wakacjach, a już zapobiegawczo szukam odpowiedniej muzyki na schyłkową fazę lata. Takiej, która pozwoli w miarę łagodnie przejść w stan jesiennej hibernacji. Przyznam, że falami nawiedza mnie wówczas spleen. Bywa męczący i regularny jak esemesy komórkowego operatora. 11 września wychodzi drugi krążek the xx. Otwierający płytę utwór „Angels” przywołuje końcowe kadry…
-
Roślinożercy idą w miasto
Przybywa we Wrocławiu miejsc dla wegetarian. Normalniejemy. W zeszłym roku zadebiutowała klubokawiarnia „Złe Mięso”. Parę tygodni temu „Machina Organika”, która w stylowych wnętrzach, kusi wegańskimi potrawami sporządzonymi w kosmiczny iście sposób. Zero smażenia, żadnych jajek, a jeśli już mleko to z orzechów nerkowca. Dla mnie potrawą nie z tej ziemi jest np. sałatka z makaronu…
-
Bezpieczne czaty: Cryptocat i ChatStep
Prywatności w necie jest jak na lekarstwo. Kto jej pożąda, słono zapłaci, jak za każdą usługę premium. Tak będzie wyglądała nasza przyszłość.Casus Facebooka – kontrowersje, które budzi polityka prywatnościowa społecznościowego giganta – powinny z kolei wzbudzać naszą czujność, jeśli wręcz nie skłaniać do szukania alternatyw, prywatnych, a zarazem bezpiecznych kanałów komunikacji. Lifehacker zachwala ChatStep. Jest…
-
Opener’owy lipiec
Zarzekam się, jak co roku, że utyskiwać na deszczowo-upalny lipiec nie będę. Nie ulegę ckliwym szantażom pogodynek, nie poddam się presji meteopatów. Lipiec od zawsze był arcykapryśnym miesiącem. W 1921 roku, w Prószkowie (Opolszczyzna), odnotowano rekordowe upały – ponad 40 °C. Dziś we Wrocławiu siąpiło. W strumykach, wijących się przez spękany asfalt, pojawiły się żabki. …