-
Zapytano mnie, czy jestem konserwatystą
A i owszem, jestem. Wyznaję konserwatyzm, gdy w grę wchodzi krajobraz i przyroda. Np. stare lasy, piękne drzewa, dzikie rzeki i łąki. I nie chodzi tylko o zachowanie pięknych widoków i fajne wrażenia. Chodzi o aksjomat, którzy uznaje środowisko naturalne za determinantę naszego istnienia. Nie należy w nim majstrować bez umiaru. Tego rodzaju konserwatyzm bierze…
-
Paweł Lisicki przestrzega przed turbo lewakiem Bidenem
Nic bardziej nie obiera poglądom sensowności jak fiksacja na jakimś punkcie. Są takie osoby – nie ważne o czym mowa – zawsze muszą nawiązać do tejże fiksacji. Ów ideologiczny przechył bywa na swój sposób uroczy dla zdystansowanego i ciekawskiego obserwatora: „patrz, a jednak potrafił to połączyć. Skubany”. Tu jednak, w przypadku red. Pawła Lisickiego, jest…
-
Jak oficer Bundeswehry został syryjskim uchodźcą
To z historia z gatunku takich, które chce się obejrzeć na dużym ekranie. Historia oglądana w narastającym zdziwieniu, że możliwe jest bycie oficerem niemieckiej armii i zarazem syryjskim uchodźcą, który nie mówi słowa po arabsku. Niedoszłym zabójcą mieszkającym z mamą. Facetem trenującym po lasach z neonazistami służącymi w elitarnych oddziałach armii i policji. Marzącym o…
-
Zagrałbym w „Polską 2020”
Słyszę, że „Cyberpunk 2077” nie do końca wypalił. Gra nie śmiga na konsolach starszego typu. Trzeba było inwestować w „Polskę 2020”. Zarys scenariusza jest pod ręką, scenerie też – swojskie i nieprzekombinowane. Nikt nie przejmowałby się bugami, glitchami, niekonsekwencją w stylu: dlaczego mój bohater, obrócony do góry nogami, próbuje przejść przez ścianę jeśli obok są…
-
Drugie życie Michael West
Sądzono, że zmarła w latach 30. Odeszła w 1991 roku. Żyła świadomie i konsekwentnie pozostając w samoizolacji. Nigdy nie naprawiła dzwonka u drzwi. Nie miała też spadkobierców, więc po jej śmierci mieszkanie przejęła miejska administracja i wystawiła wyposażenie na licytację. W ciemno nabył je pewien obyty ze sztuką człowiek – wszedł w posiadanie wielkoformatowych obrazów,…
-
My o przyrodzie, oni o metrach sześciennych drewna
Idziesz do ulubionego lasu i nagle stajesz oszołomiony: oglądasz pobojowisko. Dziwisz się, choć nie powinieneś, bo wszystko rozegrało się planowo. To, że las zniknie, zapisano w dokumentach parę lat wcześniej. Policzono, ile się uda pozyskać drewna i kto na tym zarobi. Las to biznes. Europa nie jest wyjątkiem, choć tu urzędnicy i politycy szczególnie trąbią…
-
Wrocławia nie stać na kieszonkową troskę o przyrodę
Nowe skwery, kieszonkowe parki, rabaty, trawniki, byliny, krzewy ozdobne. Tych ostatnich można sadzić tysiące, co i tak nie uspokoi wielu wrocławian przekonanych, że solidniej należy się troszczyć o to, co mamy – parki i lasy w obrębie lub sąsiedztwie miasta. Niektórzy zresztą biją na alarm. Widać wyraźnie, że coś się w ostatnich miesiącach zmieniło. Dokonała…
-
Jakiej pierwszej damy potrzebujemy
Jeśli poszukujecie wzorca pierwszej damy albo serialowej bohaterki, która przewyższa tupetem i wyrazistością postać królowej z „The Crown”, koniecznie zainteresujcie się Eleonorą Roosevelt. Za wielkimi słowami rzadko idą w parze czyny. Akurat o Eleonorze Roosevelt nie można powiedzieć, że rzucała słowa na wiatr. Przyszłość należy do tych, którzy wierzą w piękno swoich marzeń – tak…
-
Co pozostawi nam pandemia?
Pandemia przemeblowuje nam życie. Miesiąc po miesiącu. Pewnie latem powrócimy do normalności, czując że niektóre zmiany pozostaną z nami na dłużej. Pokusiłem się o kilka podsumowujących spostrzeżeń, nie mając jednak zamiaru stawiać tez absolutnych i bronić ich jak reduty. Obserwuję codzienność, czytam i wyciągam wnioski. Hybrydyzacja pracyWielu z nas pracuje zdalnie. To, co prywatne miesza…
-
Politycy korzystają ze spin doktorów, a powinni z usług terapeutów
Polityka przyciąga osoby o specyficznym rysie charakteru. Obok zestawu deklarowanych poglądów i przynależności do politycznego środowiska liczy się – czasem wychodzą na plan pierwszy – splot psychologicznych uwarunkowań i skłonności. I tak, na przykład, poczucie spełnienia i satysfakcji nie wynika z osiągniętych sukcesów, co smakowania dominacji nad resztą. Psychopaci i socjopaci garnący się do polityki…
-
A jeśli już za chwilę nie będziemy w Europie?
Przeprowadźmy eksperyment i wyobraźmy sobie, że gdzieś tam, ponad naszymi głowami, na najwyższych geopolitycznych orbitach i politycznych sferach, dojrzewa decyzja, ba, uciera się międzynarodowy consensus, że Polską – plamą na globusie – nie warto się przejmować. A może już uznano, że pora odpuścić sobie boje o praworządność, demokratyczność systemu, umacnianie europejskich więzi. Że Polska nieuchronnie…
-
TV Arte wymiata
Lubię Arte za tematy takie jak ten – o podejmowaniu dobrych decyzji. Gospodyni programu – młoda i ciekawa życia filozofka – odwiedza m.in. jednostkę Bundeswehry, by porozmawiać z dowódcą batalionu, który zmienił płeć. Lecz ta kwestia – tak na piastowskiej ziemi drażliwa – tylko przez moment jest tematem rozmowy i to pobieżnie. Oficer i filozofka…
-
Blitzkrieg – brytyjski wynalazek sprezentowany nazistom
Gdzie narodziła się idea błyskawicznej wojny? W głowie brytyjskiego oficera i okultysty J.F.C. Fullera. Ten ekscentryk, związany przez całe życie z armią, był również – uwaga – wychowankiem i współpracownikiem Aleistera Crowley’a. Zerwał z magiem dopiero wtedy, gdy uznał, że krążące plotki o biseksualności mistrza zaszkodzą jego karierze. Sam jednak okultyzmem parał się do końca…
-
Wirus – jak diabeł – tkwi w szczegółach
Choć jesteśmy zmęczeni pandemicznymi realiami, SARS-CoV-2 to ciągle świeża sprawa. Daje nam w kość od roku. Nie wszystko wiemy o zagrożeniu ani o konsekwencjach naszych działań. Wątpliwości nie powinny jednak paraliżować i powstrzymywać przed podejmowaniem decyzji, bo stawka jest ogromna. Więc zachowując w wielu kwestiach sceptycyzm, ufam naukowców, bo kto, jeśli nie oni, wyciągnie nas…
-
Kryzys, kres, zmiana
Kres władzy polega na tym, że choć ta próbuje pudrować rzeczywistość, to rzeczywistość staje przed nami – jak na scenie – naga i skrzeczy. Każdy to widzi i nie da się tego już dłużej medialnie tuszować. To oczywiście opis emocji niż prezentacja faktów. Nie można jednak zaprzeczyć, że coś wisi w powietrzu, choć trudno to…
-
Nie ulegajmy propagandzie
Latem 1914 roku reagowano w większości europejskich stolic na wieść o wybuchu wojny entuzjastycznie – wylegając na ulice. Wiwatowano na cześć monarchów, rządów, parlamentów, wodzów. Upalne noce przełomu sierpnia i lipca sprzyjały nocnym zabawom i bankietom, które ciągnęły się do białego rana. Cesarz Wilhelm II zapewniał, że żołnierze wrócą z frontu „zanim opadną liście”. Ale…
-
Czy miasto powinno prowadzić galerie sztuki?
Prowokacyjnie zadaje to pytanie zaintrygowany tułaczym losem największej wrocławskiej galerii miejskiej BWA Awangarda. Rok temu opuściła Pałac Hatzfeldów. Budynek jest w złym stanie. Złym nie nagle, w wyniku oberwania chmury, lecz praktycznie od zawsze. To fragment zburzonego w czasie wojny pałacu. Owszem, urząd miejski planował gruntowny remont. Można zerknąć od stosownego obwieszczenia prezydenta z 2003…
-
Na koncert nawet do pierdla
Brakuje mi koncertowych wrażeń. Ten deficyt jest zrozumiały – epidemia. Myślę więc cieplej o koncertach organizowanych w miejscach, które kojarzą się z zagrożeniem i ograniczeniem wolności. Mam na myśli więzienia i szpitale. Gusstaff Records wypuścił niedawno winyl z koncertem Hugo Race and True Spirits, zagranym w 2009 roku w wołowskim zakładzie karnym. To jeden z większych…
-
Polska publicystyka oddała się Facebookowi
Wędrując po periodykach opinii doszedłem do ściany i konkluzji: gdyby nie Facebook debata publiczna byłaby zupełnie jałowa. Niektóre opiniotwórcze tytuły w ogóle rezygnują z działu komentarzy. Gdzie indziej przypomina on organ w zaniku. Kość ogonową. Polityka, Krytyka Polityczna, Przekrój, Dwutygodnik, Cultura.pl, Magazyn Pismo – tam komentarza pod artykułem nie zamieścimy, choć niemal każdy tekst można…